Po emocjonującym sezonie 2024/2025 niewiele zabrakło do awansu do 1. ligi. Siatkarki Klubu Sportowego Pajęczno wracają jesienią na parkiety z jeszcze większym apetytem na sukces. Klub nie próżnuje i już teraz dokonuje znaczących zmian kadrowych, wzmacniając zespół przed kolejną walką w 2. lidze, grupie trzeciej. Sprawdzamy kto zostaje, kto odchodzi, a kto dołącza do drużyny prowadzonej przez duet trenerski: Andrzej Stelmach – Paweł Kocot.
KS Pajęczno odsłania karty. Kadra na sezon 2025/2026 nabiera kształtu
Trwające Dni Pajęczna 2025 to dobra okazja by spojrzeć na to co dzieje się poza sceną i zajrzeć na równie gorący teren – czyli do gabinetów KS Pajęczno gdzie od tygodni trwa intensywna praca nad kształtem zespołu na nadchodzący, siatkarski sezon. Cel klubu? Jasny i ambitny – walka o awans do 1. ligi.
Poprzedni sezon drużyna z Pajęczna zakończyła jako lider 2. ligi, wygrywając turniej półfinałowy na własnym parkiecie. Niestety, w finale zabrakło kropki nad „i” i siatkarki musiały uznać wyższość rywalek podczas turnieju w Sędziszowie Małopolskim. Teraz, pod wodzą wciąż tego samego trenerskiego duetu: Stelmach–Kocot drużyna ruszać będzie do walki w grupie trzeciej z już przemeblowanym składem.
Nowe twarze – silne transfery na kluczowe pozycje
KS Pajęczno nie próżnuje na rynku transferowym. Do zespołu dołączają trzy siatkarki z doświadczeniem pierwszoligowym i zagranicznym:
Natalia Szmajduch – 23-letnia środkowa z przeszłością w SMS PZPS Szczyrk, MKS SAN-Pajda Jarosław oraz ostatnio w pierwszoligowym MKS COPCO Imielin. W minionym sezonie zdobyła 140 punktów, w tym aż 41 blokiem. Jej doświadczenie i skuteczność mogą być ogromnym wzmocnieniem bloku KS Pajęczno.
Julia Kowalska – 22-letnia przyjmująca, ostatnio grająca w barwach pierwszoligowej Gedanii Gdańsk. Szybka, techniczna, gotowa na więcej czasu gry i odpowiedzialności – wszystko wskazuje na to, że w Pajęcznie dostanie ku temu idealne warunki.
Patrycja Rykała – 24-letnia siatkarka, która ostatnie lata spędziła w USA reprezentując Arizona Western College oraz Lees-McRae College. Wcześniej trenowała m.in. w PGE Budowlanych Łódź. Teraz wraca do Polski po 5 latach i będzie chciała wykorzystać amerykańskie doświadczenie na drugoligowych parkietach.
Trzon zespołu zostaje – kontynuacja i stabilizacja
Wielu kibiców ucieszy wiadomość, że kluczowe postaci drużyny z poprzedniego sezonu zostają w klubie. Najważniejsze ogniwa zostają na swoich pozycjach.
Anna Maziakowska – kapitan i libero, wchodzi w trzeci sezon w barwach KS Pajęczno. Liderka zespołu? Zdecydowanie.
Natalia Cichowlas – również pozostaje na pozycji libero. Siatkarka pochodząca z Pajęczna rozpocznie drugi kolejny sezon w barwach KS, jednak z klubem związana była już także w sezonie 2020/2021.
Julia Baranowska (przyjmująca), Oliwia Poreda oraz Anna Nowak (rozgrywające), Julia Wieczorek (atakująca) – wszystkie kontynuuować będą grę pod wodzą trenerów Stelmacha i Kocota. Co ciekawe, dla wszystkich wymienionych powyżej siatkarek nadchodzący sezon 2025/2026 będzie drugim w biało - granatowo - czerwonych brawach.
Szczególną uwagę warto zwrócić na Julię Wieczorek, która z powodu kontuzji nie mogła w pełni zaprezentować się w decydującej fazie poprzedniego sezonu.
Odejścia – zmiany są nieuniknione
Niestety, kibice KS-u muszą pożegnać się z kilkoma nazwiskami, które w ostatnich miesiącach, a nawet latach tworzyły historię klubu:
Michalina Sochaczewska – grająca na pozycji przyjmującej kończy siatkarską karierę, ale nie żegna się z klubem. Władze KS zapowiadają, że zobaczymy ją w nowej roli. Jakiej? Tego zapewne dowiemy się już w trakcie nadchodzących rozgrywek.
Julia Wałek – 25-letnia środkowa przenosi się do KS Częstochowianka.
Martyna Pisarska – rozgrywająca, która ostatni sezon spędziła w Pajęcznie zagra w drugoligowej Skarpie Toruń.
Aleksandra Cabaj – 20-letnia atakująca opuszcza zespół po jednym sezonie.
Aleksandra Chęcińska – przyjmująca, która dołączyła do drużyny w trakcie sezonu 2024/2025 również kończy swoją przygodę z KS Pajęczno.
Nadzieje i oczekiwania
Po ruchach transferowych jasno można wywnioskować, że zarząd klubu z prezesem Jakubem Kardyńskim na czele cel na zbliżający się sezon ma jasny. Wzmocnienia jakie trafiły do zespołu oraz zachowanie kluczowych ogniw pokazują, że w Pajęcznie nie ma miejsca na stagnację. Przeciwnie – to zespół gotowy zrobić kolejny krok naprzód, miejmy nadzieję, że tak się stanie.
Z nowym składem, energią i doświadczeniem KS Pajęczno może być jednym z głównych faworytów do walki o 1. ligę. Czy tym razem uda się sięgnąć po marzenia? Odpowiedź poznamy w trakcie emocjonującego sezonu 2025/2026.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze