To bez wątpienia najszybsze auto, jakie mają do dyspozycji łódzcy policjanci. Lamborghini trafiło do mundurowych po tym, jak zostało skonfiskowane pijanemu kierowcy.
Na początku stycznia 2026 r. policjanci z Łodzi przejeżdżali al. Jana Pawła II. Zobaczyli wtedy sportowy samochód, który stał na pasie zieleni. Za kierownicą siedział 27-letni mieszkaniec miastA, który miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. W związku z przepisami, które pozwalają na konfiskatę samochodu kierowcom mającym we krwi ponad 1,5 promila alkoholu, auto zostało zabezpieczone na policyjnym parkingu.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w Łodzi z 15 marca 2026 br. orzeczono przepadek samochodu. Po analizie stanu technicznego oraz aktualnych potrzeb, policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi zawnioskowali o przekazanie pojazdu na ich rzecz. Sąd przychylił się do tego pomysłu.
- Decyzją Komendanta Miejskiego Policji w Łodzi mł. insp. Mariusza Ślimińskiego sportowy samochód trafił do Wydziału Ruchu Drogowego łódzkiej komendy, gdzie będzie służył funkcjonariuszom w zapewnieniu bezpieczeństwa na drogach - mówi asp. Kamila Sowińska, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Przypomnijmy, że to kolejny przypadek w naszym kraju, gdzie nowoczesne, sportowe auto trafia do floty policyjnych pojazdów. Kilka tygodni temu głośno było o Fordzie Mustangu, który będzie wykorzystywany przez mundurowych z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze