Polska reprezentacja siatkarek, z Magdaleną Stysiak na czele, zakończyła swoją przygodę na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. Niestety, w ćwierćfinale drużyna prowadzona przez Stefano Lavariniego przegrała z aktualnymi mistrzyniami olimpijskimi, zespołem Stanów Zjednoczonych, wynikiem 0:3 (22:25, 14:25, 20:25).
Dla 23-letniej Magdaleny Stysiak, pochodzącej z Turowa, wychowanki wieluńskiego Siatkarza był to debiut na Igrzyskach Olimpijskich. Mimo porażki i braku awansu do strefy medalowej, występ Stysiak można uznać za udany. Polki zakończyły rywalizację na etapie ćwierćfinału, co stanowi ważne doświadczenie dla młodej atakującej.
Mecz z Amerykankami, które bronią złota zdobytego w Tokio, pokazał znaczenie doświadczenia turniejowego w kontekście igrzysk. Magdalena Stysiak, mimo swojego młodego wieku, pokazała potencjał, który z pewnością zaprocentuje w przyszłości. Dla polskiej siatkarki turniej Igrzysk Olimpijskich, to miejmy nadzieję jeden wielu, jaki będziemy przeżywać ściskając kciuki za Magdalenę Stysiak w polskiej kadrze.
Śmiało możemy napisać, że zarówno lokalni kibice, jak i kibice w całej Polsce liczą na to, że Stysiak będzie filarem drużyny narodowej przez wiele lat, a zdobyte w Paryżu doświadczenie pomoże jej i całemu zespołowi osiągać kolejne sukcesy na arenie międzynarodowej. Być może w kolejnych igrzyskach Magdalena Stysiak poprowadzi reprezentację Polski do wymarzonego olimpijskiego medalu, czego serdecznie Magdalenie życzymy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zastanawiam się na jakiej pozycji grała Stysiak w ostatnich 2 meczach na Io. Kiwając? Nawet serwis floty jej nie wchodził....
Zastanawiam się na jakiej pozycji grała Stysiak w ostatnich 2 meczach na Io. Kiwając? Nawet serwis floty jej nie wchodził....