Magdalena Stysiak wraz z drużyną kadry narodowej zakończyła zmagania w memoriale Agaty Mróz-Olszewskiej na drugiej pozycji. Teraz przed Stysiak i spółką najważniejsza sportowa impreza w dotychczasowej karierze siatkarskiej.
Podopieczne Stefano Lavariniego zakończyły udział w memoriale Agaty Mróz-Olszewskiej, który był rozgrywany w Mielcu, w dniach 16-19 lipca. Polki kolejno zmierzyły się z zespołami-Dominikany oraz Francji, dwukrotnie zwyciężając 3:0. Na koniec turnieju, w piątkowy wieczór Polkom przyszło zmierzyć się z Serbkami, mistrzyniami świata, którym niestety uległy, przegrywając spotkanie 1:3. Tym samym siatkarki reprezentacji Polski zajęły w memoriale drugą lokatę. Pochodząca z Turowa, Magdalena Stysiak w każdym z trzech spotkań reprezentacji była wiodąca postacią. Atakująca w meczu z Dominikaną zdobyła 13 punktów, z Francją osiem, by na koniec turnieju, w meczu z mistrzyni świata dołożyć dziesięć oczek.
Już teraz przed Magdaleną Stysiak i spółką największe sportowe wyzwanie w dotychczasowej karierze. Polki po 16 latach wracają na imprezę rangi olimpijskiej.
Jak opowiada Magdalena Stysiak w rozmowie z ogólnopolskimi mediami swoich pierwszych igrzysk nie pamięta do końca, natomiast na pewno oglądała je z babcią.
- Na pewno oglądałam je z babcią, ale nie pamiętam, kiedy to było. W 2016 roku na sto procent śledziłam rywalizację w Rio de Janeiro, bo siatkarki, które wówczas biły się o medale, znałam z telewizji-powiedziała Stysiak.
Jak dodaje Stysiak, bardzo ceni sobie fakt, ze dzięki swojej ciężkiej pracy oraz formie znajduje się w kadrze narodowej, a możliwość wystąpienia w koszulce reprezentacji Polski podczas Igrzysk Olimpijskich w Paryżu wzbudza w niej sportową ekscytację.
Wspomina też o tym, że forma zespołu z ostatnich miesięcy, dwa wywalczone medale brązowego koloru podczas ostatnich edycji Ligi Narodów Kobiet daje nadzieję na duży sukces tej drużyny. To podstawy, aby myśleć o tym, że do Paryża podopieczne Lavariniego nie jadą jako turystki, jak sama mówi Magdalena Stysiak.
Liderka polskiej kadry wraz z resztą zawodniczek, swój pierwszy mecz grupowy podczas igrzysk rozegra już 28 lipca, o godzinie 13.00. Rywalkami Polek w pierwszej kolejce spotkań będzie reprezentacja Japonii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze