Ostatnia niedziela czerwca upłynęła w Rychłocicach na sportowo i strażacko. Gminy: Osjaków i Konopnica połączyły siły, zwarły szeregi i wspólnie zorganizowały Międzygminne Zawody Sportowo – Pożarnicze. Pogoda, frekwencja i dobre humory dopisywały, a i wody nie zabrakło.
29 czerwca po południu, na stadionie w Rychłocicach sprawdzili swoje umiejętności sportowe i bojowe zawodnicy – strażacy w trzech grupach: seniorzy, juniorzy i drużyny żeńskie. Druhowie i druhny rywalizowali podczas dwóch konkurencji: sztafeta pożarnicza 7x50 m z przeszkodami i ćwiczenie bojowe. A na zakończenie, spontanicznie i radośnie taplali się w basenie.
Zawody stały się nie tylko sportową areną, ale też okazją do integracji i rozrywki. Widowisko przyciągnęło wielu kibiców i „cywilnych” mieszkańców obu gmin.
Lucja Zych z Rychłocic przyszła popatrzeć na zmagania strażaków i miło spędzić czas z koleżankami.
- Z moich bliskich nikt nie startuje, ale przecież jest drużyna z Rychłocic, a im zawsze kibicuję.
Nie zabrakło przedstawicieli lokalnych władz, urzędów i instytucji, a także radnych i reprezentantów zarządów Ochotniczej Straży Pożarnej. Głównym sędzią zawodów był kapitan Paweł Bokwa z KP PSP w Wieluniu.
Rolę gospodarza pełniła OSP Rychłocice, a gości witali oraz nagrody wręczali, ramię w ramię, burmistrz Osjakowa Renata Kostrzycka i wójt gminy Konopnica Jacek Kurowski.
Naczelnik OSP Wrońsko z gminy Konopnica Damian Szerszeń podsumowuje start reprezentantów swojej jednostki w sztafecie.
- Niestety dostaliśmy 5 pkt karnych za zrzucenie płotka. Jesteśmy tu przede wszystkim po to, żeby się spotkać. Oczywiście, że jeśli są zawody – jest rywalizacja. Inaczej być nie może. Przede wszystkim liczy się jednak zabawa i to, że ktoś jeszcze w ogóle chce to robić. Nie ukrywajmy, że jest coraz mniej chętnych do udziału w tych zawodach i w ogóle, żeby działać w straży – mówi.
- Wynik jest zawsze ważny. W końcu to są zawody. A ktoś, kto twierdzi, że wynik w ogóle nie jest istotny – albo żartuje, albo po prostu kłamie – śmieje się Damian Szerszeń i dodaje:
- Jeśli ktoś startuje to chciałby wygrać. Wiadomo – bywa lepiej lub gorzej, ale tak ma właśnie być. To są zawody, to jest sport.
Miłosz Domagała, od blisko pięciu lat działający w OSP Józefina, tuż przed startem w ćwiczeniu bojowym:
- Nastroje są bardzo dobre. Mamy zadanie do wykonania, nie będzie żadnych poprawek i już – zdecydowanie prognozuje i dodaje, że udział w zawodach to pasja i bodziec do wspólnej mobilizacji druhów.
Zanim druh Leszek Graczyk, dowódca zawodów i komendant Zarządu Oddziału Gminnego OSP w Konopnicy, złożył meldunek, a kapitan Paweł Bokwa z wieluńskiej KP PSP ogłosił oficjalne wyniki, strażacy urządzili sobie kąpiel w basenie. Wylądowali w nim także ci, którzy niekoniecznie mieli taki zamiar.
Na najwyższym stopniu podium w klasyfikacji generalnej mężczyzn z gminy Osjaków stanęli druhowie OSP Czernice. Srebro przypadło OSP Józefina, a brązowy medal wywalczyli strażacy OSP Drobnice. Wyzwanie sportowe podjęli też druhowie jednostek OSP: Raduczyce, Osjaków, Chorzyna i Walków. Najlepszą gminną drużyną kobiecą była OSP Osjaków.
Złotą reprezentacją gminy Konopnica, w klasyfikacji generalnej, została męska drużyna OSP Wrońsko. Tuż za nimi uplasowali się druhowie OSP Strobin, a brąz zdobyli gospodarze – OSP Rychłocice. Dzielnie walczyli też strażacy z OSP: Szynkielów, Konopnica, Kamyk i Głuchów. Złotymi druhnami z gminy Konopnica zostały przedstawicielki OSP Głuchów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze