Miłosny trójkąt zakończył się źle dla 34-letniej kobiety. Gdy jej obecny partner kłócił się z jej byłym partnerem, ta wsiadła do samochodu i uderzyła w zaparkowane na drodze auto. Okazało się, że kobieta była kompletnie pijana.
Wszystko działo się w środę, 18 lutego ok. godz. 23 na ul. Wojska Polskiego w Łasku. Policjanci ustalili, że 34-letnia mieszkanka powiatu łaskiego, podczas kłótni pomiędzy jej obecnym i byłym partnerem, usiadła za kierownicę samochodu Alfa Romeo, którym przyjechał jej były partner. Następnie ruszyła i uderzyła w zaparkowane na drodze Renault. Na miejsce wezwano służby.
- Badanie jej stanu trzeźwości wykazało dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy. 34-latka noc spędziła w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu usłyszała zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Kobieta nie potrafiła racjonalnie wyjaśnić powodów, dla których wsiadła do pojazdu i nim ruszyła - mówi mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
Za to przestępstwo grozi jej wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara do trzech lat pozbawienia wolności. Dodatkowo kobieta odpowie za wykroczenie spowodowania kolizji drogowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze