Jednogłośną decyzją wieluńskiej rady miejskiej rondo u styku ulic Krakowskie Przedmieście, Barycz, Królewskiej i Targowej w Wieluniu będzie nosiło nazwę „Imienia Ofiar Bombardowania Wielunia 1 Września 1939 roku”. Samorządowcy chcieli w ten sposób oddać hołd pierwszym cywilnym ofiarom brutalnej napaści.
W czerwcu do przewodniczącego wieluńskiej rady miejskiej, Piotra Radowskiego, wpłynął wniosek Jana Książka, dyrektora Muzeum Ziemi Wieluńskiej o nadaniu nazwy dla skrzyżowania okrężnego w centrum miasta. Podczas posiedzenia w sierpniu radni miejscy pochylili się nad propozycją, którą przedłożył im pod głosowanie Radowski.
„(…) Szczególnie dramatycznego losu doświadczyli cywilni mieszkańcy Wielunia, którzy stali się głównymi ofiarami niemieckiego ataku lotniczego. Śmierć kilkuset mieszkańców miasta już rankiem pierwszego dnia wojny, stanowiła najgorętszy element wojenny dziejów Wielunia i Polski. Dramat cywilów, którego doświadczyli mieszkańcy, bez względu na płeć, wiek, wyznanie, czy narodowość powinien zostać upamiętniany (…) – można przeczytać w uzasadnieniu do projektu stosownej uchwały.
Radni co do jednego zgodzili się z pomysłem. Dyskusja dotyczyła tylko gramatyki zapisu nazwy oraz kwestii autorstwa pomysłu.
- Zgodnie z językiem polskim ten punkt powinien brzmieć inaczej: nadaję się nazwę „rondo” i to słowo powinno być z małej litery, a cała reszta to nazwa własna, więc i „ofiar bombardowania września” też powinno być pisane dużą literą – zwracała uwagę Anna Dziuba-Marzec, radna.
- I taki wniosek składam. To, że wcześniej podejmowaliśmy uchwały niezgodne z językiem polskim, to trudno, ale jeżeli możemy podjąć tak, jak to jest w gramatyce, to myślę, że warto to zrobić po polsku – podkreślała.
Zgodził się z nią przewodniczący Radowski i wniósł stosowną autopoprawkę.
Radny Tomasz Akulicz postanowił przypomnieć o swojej roli, co do pomysłu nazwania skrzyżowania.
- Chciałbym podziękować za projekt tej uchwały – zaczął.
- Dwie sesje wcześniej też prosiłem, żeby to rondo taką nazwę miało. Tutaj ukłon do dyrektora Jana Książka, że takie pismo do nas złożył. Bardzo dobrze się stało, że będziemy mieli rondo, które upamiętni ofiary bombardowania 1 września.
Inaczej sprawę widział radny Jarosław Rozmarynowski.
- O nazwie tego ronda usłyszałem wczesną wiosną od dyrektora Książka na spotkaniu Towarzystwa Przyjaciół Wielunia, wiec to wyłącznie jego inicjatywa i za to mu dziękuję – stwierdził.
Przewodniczący rady miejskiej przyznał, że zanim wpłynął wniosek od dyrektora książka, Akulicz podejmował rozmowy na ten temat.
- (…) prosił, abym z taką inicjatywą wystąpił i wskazywał taką nazwę – relacjonował Radowski.
- Później wpłynął wniosek od pana dyrektora i potwierdzał, że jest potrzebne, aby to rondo nosiło imię Ofiar Bombardowania Wielunia 1 Września 1939 roku – mówił, zaznaczając, że sam nie jest inicjatorem uchwały a jedynie wnioskodawcą jej podjęcia.
Ostatecznie wszyscy radni zgodzili się, że skrzyżowanie powinno zostać poświęcone pamięci cywilnych ofiar.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze