Policjanci pracują nad ustaleniem sprawców włamania do jednego z zakładów mięsnych w Sokolnikach. Do zdarzenia doszło w nocy z 5 na 6 kwietnia. Na miejsce skierowano patrol oraz grupę dochodzeniowo-śledczą z technikiem kryminalistyki. Na chwilę obecną nie wiadomo, co padło łupem złodziei.
Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego tuż przed godziną 4:00 w Poniedziałek Wielkanocny. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady, które mogą pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzenia.
– W działaniach policjantów uczestniczył również pies patrolowo-tropiący. Policjanci prowadzą intensywne czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia oraz zatrzymanie sprawców tego włamania – informuje kom. Kamil Ostrycharz z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Na tym etapie postępowania policja nie ujawnia, co zostało skradzione ani jaka jest wartość strat. Jak podkreślają funkcjonariusze, kluczowe jest zgromadzenie materiału dowodowego. Śledztwo w sprawie trwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze