Reklama

Nowy rok, nowa siedziba

Rok szkolny 2021/2022 Państwowa Szkoła Muzyczna I Stopnia w Wieluniu najprawdopodobniej rozpocznie już w nowym miejscu. Remont obiektu, dawnego urzędu pracy, przy ul. Ciepłowniczej dobiega końca. Placówka będzie miała nareszcie do dyspozycji nowoczesną i profesjonalną salę koncertową.

Po załatwieniu wszelkich wymaganych formalności i nabyciu nieruchomości, z pomocą Urzędu Miejskiego w Wieluniu, wiosną 2018 r. zaczęły się prace budowlane w dawnym urzędzie pracy przy ul. Ciepłowniczej. Obiekt jest adaptowany na szkołę muzyczną. Inwestycja ta otrzymała środki unijne z ogólnopolskiego programu termomodernizacji państwowych placówek artystycznych, którego beneficjentami zostało ponad 200 budynków w całym kraju. 
Wieluńska placówka pozyskała też fundusze na rozbudowę szkoły, by stworzyć salę koncertową z prawdziwego zdarzenia. W tym celu najpierw zostało zburzone jedno skrzydło budynku. 
Planowane roboty znacznie opóźniły się w związku z niespodziewaną zmianą wykonawcy. Firmę z Sieradza zastąpiło przedsiębiorstwo z Częstochowy, które od lata 2020 r. kontynuuje to duże zadanie. 
- Przez pandemię firma też ma małe opóźnienia i potrzebuje dodatkowego czasu na dopracowanie wszystkich rzeczy, by były zrobione w jak najlepszym standardzie – podkreśla Arkadiusz Uchacz, dyrektor PSM I Stopnia w Wieluniu.
- Kiedy zostaną wykonane już wszystkie odbiory, to pozostaje przeprowadzka. To też dosyć duża operacja, przewiezienie kilkunastu pianin, fortepianów.  Musi się tym zająć specjalistyczna firma, bo na Królewskiej jesteśmy ulokowani na pierwszym piętrze. Przeniesienie całej dokumentacji szkoły też trochę trwa, ale myślę, że wykonamy te czynności w okresie wakacyjnym i od września mam nadzieję, że ruszymy tutaj stacjonarnie, bo aż szkoda, żeby ten budynek nie tętnił życiem i nie było tutaj dzieci. 
Uchacz przyznaje, że nowa siedziba mieści się trochę dalej od centrum, dokładnie 1100 metrów od poprzedniego miejsca. Ogromnym plusem obiektu przy ul. Ciepłowniczej jest parking.  Standard szkoły bardzo podniesie także sala koncertowa, w której będzie można organizować koncerty o szerszym zasięgu, przesłuchania, warsztaty, czy konkursy. 
- Bardzo lubię ten budynek na Królewskiej, bo on ma swoją duszę, zabytkowy klimat, ale ograniczał nas brak sali koncertowej. W razie organizacji wszelkich imprez współpracowaliśmy z innymi ośrodkami, biblioteką, domem kultury, muzeum, które umożliwiały korzystanie ze swoich sal, co było dla nas bardzo pomocne i za co jestem wdzięczny – mówi dyrektor placówki.
- Przez ostatnie lata mieliśmy ogrzewanie, bo wcześniejsze piece akumulacyjne były już utrapieniem. Standard uczenia i pracy wymagał więc poprawy. Teraz nowy budynek będzie praktycznie trzykrotnie większy od poprzedniego, bo na Królewskiej jest ponad 400 metrów, tutaj ponad 1200 powierzchni użytkowej. 
W obiekcie przy Ciepłowniczej polepszą się warunki pracy w salach do ćwiczeń, bo dotychczas niektóre były bardzo małe i ciasne. Największa z nich przeznaczona jest do zajęć z rytmiki, a nowoczesna i profesjonalna sala koncertowa pomieści ok. 132 osoby. 
PSM I Stopnia w Wieluniu kształci ok. 120 uczniów w klasie akordeonu, fortepianu, skrzypiec, gitary, saksofonu, trąbki, klarnetu oraz fletu poprzecznego. 24 i 27 maja odbyły się przesłuchania kandydatów zainteresowanych nauką w nadchodzącym roku szkolnym.  Pandemia utrudniła nabór dzieci i młodzieży do szkoły muzycznej, bo zawsze przesłuchania poprzedzała wizyta nauczycieli i uczniów z PSM w placówkach oświatowych. Niejednokrotnie już wtedy wyłaniano kolejne talenty. Wieluńska szkoła muzyczna organizowała także dni otwarte, podczas których prezentowano, jak wyglądają lekcje, czy jak brzmi dany instrument.
- Jeżeli będzie potrzeba, to w czerwcu zrobimy dodatkowy nabór – zapewnia Uchacz.
- Podczas przesłuchań badamy predyspozycje potencjalnego ucznia, czyli słuch muzyczny, pamięć muzyczną, poczucie rytmu. Robimy proste, krótkie ćwiczenia, które pozwalają stwierdzić, czy ktoś sobie poradzi w szkole muzycznej, czy nie bardzo. Oprócz późniejszej pracy, potrzebny jest też ten talent, który będziemy otwierać, szlifować i ujawniać.
- Od dawna myślę już o klasie perkusji albo puzonu, bo byłoby zainteresowanie, mamy takie zapytania, ale jesteśmy ograniczeni etatami, tak jak wszystkie szkoły muzyczne, prowadzone przez ministerstwo kultury. Możliwe, że w nowym budynku uda się coś wygospodarować i taką klasę otworzyć, bo warunki lokalowe są – dodaje. 
Od 31 maja wszyscy uczniowie wrócili do nauki stacjonarnej, co też jest bardzo dużym ułatwieniem dla szkoły muzycznej, bo nauka instrumentu na odległość przez komunikatory jest bardzo trudna, a w niektórych aspektach wręcz niemożliwa. Trochę łatwiejsza praca była ze starszymi rocznikami, bo opierała się na nagraniu, odsłuchaniu i analizie materiałów. Większe problemy sprawiały ćwiczenia z pierwszakami, ale w tym przypadku zaangażowaniem wykazywali się również rodzice. Gdy rozporządzenia pozwalały na konsultacje, PSM I Stopnia w Wieluniu je przeprowadzała. 
- Kontakt bezpośredni jest nieodzowny z nauczycielem, tj. kwestia atmosfery szkoły, występów, które są istotne dla naszych uczniów, zagranie na żywo z akompaniamentem, czy uczestniczenie w koncertach symfonicznych, bo zawsze organizujemy wyjazdy do Katowic, Łodzi, czy Wrocławia – podsumowuje dyrektor.
- Dla nas to ogromna satysfakcją, kiedy dzieci przychodzą do szkoły i nic nie umieją, a w grudniu grają już pierwsze kolędy, wychodzą z instrumentem i coś prezentują. Wszystko jest oczywiście poparte bardzo dużym zaangażowaniem zarówno nauczycieli, jak i samego ucznia. Niektóre dzieci po jakimś czasie stwierdzają, że ta szkoła nie jest dla nich, ale większość dzieciaków wchodzi w ten rytm pracy indywidualnej, uczęszczania na popołudniowe zajęcia, a później absolwenci nie chcą opuszczać szkoły, czasami więc zdają na drugi stopień, czy wybierają kolejny instrument. Później niektórzy zostają muzykami, wracają do nas jako nauczyciele, pracują w filharmoniach lub są po prostu bardzo dobrymi melomanami. 
- Ten rok szkolny rok chcemy zakończyć stacjonarnie przy ul. Królewskiej i mam ogromna nadzieję, że od września stacjonarnie zaczniemy w nowej siedzibie. Obiekt musi spełniać wszystkie wymogi i standardy, bo to jest szkoła dla dzieci, nie ma taryfy ulgowej, wszystko na 100 proc. – kończy. 


Katarzyna Cieślik
 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości