- Wszyscy pacjenci z podejrzeniem zawału lub rozwijającym się zawałem, nie będą musieli już być wożeni do innych placówek - mówi Wojciech Ordon, wicedyrektor ds. medycznych SP ZOZ w Wieluniu.
- W ciągu kilkunastu minut taki pacjent znajdzie się na nowym oddziale kardiologii inwazyjnej i będzie tu leczony - dopowiada doktor Ordon.
Medyk przypomina, że w przypadku zawału mówi się o tzw. złotej godzinie. W pierwszej godzinie zawał jest w tak wczesnej fazie, że nie wywołuje silnych zaburzeń pracy serca i jest szansa na uratowanie pacjenta. Wieluń centrum opieki kardiologicznej dla nagłych przypadków Grupa American Heart of Poland przenosi swoją działalność z Sieradza do Wielunia. Tym samym wieluński szpital zyska nowy, ważny szczególnie z punktu widzenia pacjentów, oddział kardiologii inwazyjnej wraz z pracownią hemodynamiki.
Nowy oddział rozpocznie leczenie pacjentów w Wieluniu już 1 marca. W tym samym momencie Grupa AHOP będzie kończyła swoją działalność w Szpitalu Wojewódzkim im. kardynała Stefana Wyszyńskiego w Sieradzu.
Zmiana lokalizacji kardiologii inwazyjnej oznacza, że to szpital powiatowy w Wieluniu, a nie jak dotychczas wojewódzki w Sieradzu, będzie stanowił centrum opieki kardiologicznej dla nagłych przypadków, a także wykonywał ważne zabiegi w tej materii.
- To olbrzymia korzyść dla pacjentów - podkreśla Anna Freus, dyrektor SP ZOZ w Wieluniu.
- Szybka opieka, choćby w przypadku zawału serca jest kluczem do wyzdrowienia. Cieszymy się ogromnie z tej inwestycji - akcentuje szefowa szpitala.
Nowy oddział kardiologii inwazyjnej powstał na powierzchni ok. 700 m2, w skrzydle wschodnim szpitala, które zostało wynajęte przez grupę AHOP. Już od 1 lutego wieluński SP ZOZ czerpie zyski z wynajmowania pomieszczeń pod nowy oddział. Są to pieniądze rzędu ok. 700 tys. zł w skali roku.
Dzięki uruchomieniu oddziału kardiologii inwazyjnej, szpital w ciągu kilkunastu dni otworzy poradnię kardiologiczną, są także plany uruchomienia rehabilitacji kardiologicznej. To obszary, z których szpital może zarabiać. A co najważniejsze, za wszystkie wspomniane świadczenia, także te wykonywane przez grupę AHOP zapłaci Narodowy Fundusz Zdrowia.
Od 1 marca np. wieluńscy pacjenci z rozpoznaniem zawału nie będą musieli jeździć, jak dotychczas, do Sieradza. Za to ci z powiatu sieradzkiego, z tego typu problemami, będą zmuszeni przyjechać do Wielunia. Zresztą podobnie jak i pacjenci z powiatu wieruszowskiego.
- Jeżeli spojrzymy na statystykę zgonów w naszym kraju, w tym również w powiecie wieluńskim, to jedna trzecia tych zgonów ma związek z niewydolnością układu krążenia, z czego najczęściej chodzi o zawał serca i migotanie przedsionków. I dokładnie tego typu schodzenia będą tu leczone - zauważa Wojciech Ordon. "Psychicznie mój zespół jest zmasakrowany" Ordynatorem oddziału będzie doktor Andrzej Wnęk. Od 14 lat kierował oddziałem kardiologii inwazyjnej w Sieradzu. Razem z nim do wieluńskiego szpitala przechodzi cała kadra, pracująca dotychczas w Sieradzu - kilkunastu lekarzy i ponad 20 pielęgniarek.
Wnęk podkreśla, że ostatnie miesiące pracy w Sieradzu były dla niego i całej kadry trudnym czasem.
- Trochę straciłem serce do tej pracy, po tych kilkunastu latach kierowania oddziałem w Sieradzu - przyznaje doktor Andrzej Wnęk.
- Nie zapomnę tego jak zostaliśmy potraktowani, ale to jest na inną rozmowę. Psychicznie mój zespół jest zmasakrowany, muszę to powiedzieć - zaznacza ordynator i dodaje, że wierzy w swoich ludzi, którzy nigdy go nie zawiedli.
***
Więcej o przeniesieniu oddziału kardiologii inwazyjnej z Sieradza do Wielunia, będzie można przeczytać w najbliższym, papierowym wydaniu "Kulis ...", dostępnym w sprzedaży od środy, 1 marca.