Wczoraj, w środę 17 kwietnia, w wieku 33 lat odszedł na wieczną służbę druh Mateusz Dorywała. Od ponad 20 lat aż do końca swoich dni związany był z Ochotniczą Strażą Pożarną w Czarnożyłach.
Kiedyś reprezentował swoją jednostkę w zawodach sportowo - pożarniczych. W ostatnich latach, gdy już młodzi przejęli to zadanie, jeździł, by ich dopingować.
- Był dobrym kolegą – mówi ze smutkiem Krzysztof Wawrzyniak, naczelnik OSP w Czarnożyłach. - Strażak czynny, z naszą OSP wraz ze swoim bratem związany był od dzieciństwa. Często odwiedzał strażnicę. Jeszcze w marcu na walnym zebraniu zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie. We wrześniu skończyłby 34 lata. Ciężko po tym wszystkim ogarnąć myśli.
Dh Mateusz Dorywała osierocił dwójkę dzieci.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co się stało? Chorował, wypadek?
Co się stało? Chorował, wypadek?