30 czerwca zmarł ks. kan. Stanisław Matuszczyk, emerytowany proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Dzietrznikach. Miał 90 lat i przeżył 66 lat w kapłaństwie.
Ks. kan. Stanisław Matuszczyk objął urząd proboszcza parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Dzietrznikach 26 sierpnia 1984 roku. Posługę pełnił nieprzerwanie aż do 10 lipca 2011 roku. Przez niemal 27 lat był nie tylko duszpasterzem, ale także przewodnikiem duchowym i ważną postacią lokalnej społeczności.
Jednym z największych dzieł ks. Stanisława Matuszczyka było popularyzowanie Doliny Objawienia w Kałużach na terenie gminy Pątnów. To właśnie dzięki jego inicjatywie miejsce to zyskało rozgłos i stało się celem licznych pielgrzymek oraz spotkań modlitewnych.
Każdego roku, 3 maja, odprawiał tam uroczystą mszę świętą.
- Na msze przychodziło coraz więcej wiernych, pielgrzymów nie tylko z parafii, ale również z województwa opolskiego. I tak się to miejsce powoli rozsławiało - opowiada wójt gminy Pątnów Jacek Olczyk.
W czasie, gdy ks. Stanisław Matuszczyk pełnił funkcję proboszcza parafii w Dzietrznikach, doszło do jednej z największych klęsk żywiołowych w historii regionu. Po powodzi w 1997 roku pilnej pomocy wymagał zabytkowy, drewniany kościół filialny pw. Świętej Trójcy w Grębieniu, który został poważnie zalany i uszkodzony.
Rozpoczął się kilkuletni proces ratowania cennego zabytku. Przez trzy lata prowadzono specjalistyczne badania dendrochronologiczne, dendrologiczne i archeologiczne, a także prace związane z konserwacją unikatowych polichromii zdobiących ściany i strop świątyni. Elementy drewnianej konstrukcji zostały zdemontowane i przewiezione do Warszawy, gdzie ich renowacją zajęło się wyspecjalizowane biuro konserwatorskie.
Ks. Stanisław wspierał działania mające na celu ocalenie jednego z najcenniejszych drewnianych zabytków sakralnych regionu.
Proboszcz cieszył się dużym szacunkiem i sympatią parafian.
- Miałam przyjemność współpracować z księdzem Stanisławem przez kilka lat. Był dobrym proboszczem - stwierdza Teresa Szewczyk, kościelna w parafii w Dzietrznikach.
- Przyciągał ministrantów i wiernych. Za jego czasów dużo osób chodziło do kościoła - wspomina Teresa.
- Był człowiekiem bardzo pogodnym, zaradnym i otwartym dla ludzi. Przyciągał parafian do kościoła jak magnes - mówi włodarz gminy Pątnów Jacek Olczyk.
- 90 lat to piękny wiek. Odchodzi pewna historia i wiedza o parafii. Szkoda, że jako historyk, już go o to wszystko nie zapytam - podsumowuje.
Msza święta pogrzebowa pod przewodnictwem biskupa Antoniego Długosza odbędzie się w piątek, 3 lipca, o godzinie 11:00 w kościele pw. św. ap. Piotra i Pawła w Kamieńsku.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze