W poniedziałek (9 października) kępińscy kryminalni zatrzymali 40-letnią mieszkankę Kępna, która ukradła 2350 zł z jednego z lokalnych sklepów wielkopowierzchniowych. Kobieta pracowała w nim jako sprzedawczyni. Teraz za swoje czyny stanie przed sądem.
40-latka została zatrzymana przez mundurowych w godzinach wieczornych. Funkcjonariusze ujawnili jej występek podczas wykonywania rutynowych czynności. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Kępnie.
- Kobieta po wykonanych niezbędnych czynnościach została zwolniona. Kobiecie został przedstawiony zarzut kradzieży, za który może grozić kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 - komentuje st. sierż. Rafał Stramowski z Komendy Powiatowej policji w Kępnie.
Reklama
Przypomnijmy, że w ubiegłym miesiącu podoba sytuacja miała miejsce w Radomsku. Tam 46-letnia kasjera od kilku tygodni regularnie anulowała transakcje w sklepie, w którym pracowała, pozorując w ten sposób zwrot towaru. Pieniądze z kasy każdorazowo zabierała dla siebie.
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze