Reklama

ORKIESTRA ZNÓW BŁYSNĘŁA KLASĄ

03/02/2023 13:04

Niedziela 8 stycznia była dla Orkiestry Dętej OSP Słupsko bardzo pracowita. Najpierw grała ona na mszach świętych w kościołach w Krzyworzece i Mokrsku, a wieczorem zaprosiła mieszkańców swojej miejscowości na koncert świąteczny. Spotkał się on z dużym zainteresowaniem, a całkiem pokaźna sala miejscowej remizy była pełna.

 

Orkiestra zagrała w czasie koncertu kilkanaście utworów. Wśród nich zdecydowanie przeważały tradycyjne polskie kolędy, ale były również pastorałki i piosenki o tematyce świątecznej z innych krajów. Muzykom towarzyszyły wokalistki Paulina Zimoch i Aneta Urbańska.

Reklama

 

 

Koncert prowadził kapelmistrz Damian Janas. Mówił on o tradycji śpiewania kolęd, ich historii, ale także o samej orkiestrze, przedstawiając jej dorobek i zamierzenia na najbliższą przyszłość. Zespół ma już długą historię, ale w obecnym składzie gra od około 2,5 roku, kiedy został reaktywowany. Jego prowadzący postawił wówczas na kształcenie młodych adeptów.

 

 

- To, na czym nam najbardziej teraz zależy i bez czego ta orkiestra nie może trwać, to są wasze dzieci i wnuczęta, których tu potrzebujemy – zwrócił się do słuchaczy Damian Janas. - Dlatego też, gdy wrócicie do domów, zapraszajcie, proponujecie im i przyprowadzajcie każdego, kto po szkole chciałby spędzić u nas wolny czas bez komputerów i telefonów.

Reklama

 

 

Ubiegły rok dla tej młodej orkiestry był bardzo owocny. Dała 20 koncertów, wspólnie z orkiestrą z Wierzchlasu zorganizowała piknik rodzinny i dwukrotnie uczestniczyła w warsztatach muzycznych – w maju w Nadwarciańskim Grodzie w Załęczu Wielkim, a w grudniu w Domu Seniora w Załęczu Małym.

 

 

Bieżący rok zapowiada się również bardzo pracowicie, ale i atrakcyjnie. Oprócz normalnych prób, zespół planuje także zorganizowanie tradycyjnego już pikniku rodzinnego. Ma też swoje marzenie.

 

 

- Dostaliśmy zaproszenie nad morze, na festiwal orkiestr dętych do Gniewina – mówił kapelmistrz. - Jesteśmy zdecydowani tam pojechać, ale problem tkwi w transporcie.

Reklama

 

 

Dlatego muzycy postanowili poszukać środków na ten wyjazd. W trakcie koncertu w sali ustawiona była duża trąba, do której słuchacze mogli wrzucać swoje datki.

 

 

- Wierzę mocno, że poprzez koncertowanie i wsparcie ludzi dobrej woli, uda nam się te cele osiągnąć i zrealizować wszystko to, co chcemy w tym roku zrobić – powiedział pełen optymizmu kapelmistrz Janas.


Fot.: Elżbieta Wodecka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości