Dziś tłumy żegnały Krzysztofa Respondka. Komik ostatni swój występ dał w Złoczewie, w trakcie spotkania opłatkowego. W drodze powrotnej z występu źle się poczuł… To był zawał. Trafił do szpitala. Po trzech dniach zmarł.
- Krzyśka znałem wiele lat, to bardzo pogodny, inteligentny człowiek – wspomina sławnego komika Dariusz Tokarski, wicebrumistrz Złoczewa.
- To był bardzo dobry człowiek. Kochał ludzi zawsze zarażał wszystkich uśmiechem i optymizmem. Pięknie śpiewał – opowiada dalej samorządowiec i dodaje, że do dziś trudno mu uwierzyć w to co się stało...
A tak na swoim profilu społecznościowym zmarłego artystę wspomina burmistrz Złoczewa Dominik Drzazga:
„Rozmawialiśmy, żartowaliśmy, umawialiśmy kolejne występy. Dzisiaj już Cię nie ma. Pamiętam jak łamaliśmy się opłatkiem i życzyliśmy zdrowia bo to najważniejsze. Dziś już Ciebie nie ma, zabawiaj tam do góry i czekaj na nas”.
Reklama
W sobotę, 30 grudnia, w dniu pogrzebu Krzysztofa Respondka, kościół w Tarnowskich Górach pękał w szwach. Tłumy żegnały znanego uwielbianego aktora i komika.
W trakcie uroczystości pogrzebowych nie mogło zabraknąć Dariusza Tokarskiego, który od lat przyjaźnił się z Respondkiem, wielokrotnie zapraszając go do Pajęczna, gdy był tam szefem ratusza, a potem do Złoczewa.
W ostatnim pożegnaniu artysty wziął udział także Damian Janas, znany muzyk z naszego regionu, aktualnie kapelmistrz Orkiestry Dętej w Słupsku, w gminie Mokrsko, wcześniej prowadził orkiestrę w Dzietrzkowicach. Damian Janas współpracował z Krzysztofem Respondkiem już od 2018 roku. Owocem tej współpracy były m.in. dwa doskonałe koncerty Respondka z Orkiestrą Dętą z Dzietrzkowic.
- Dosłownie przed chwilą wróciłem z pogrzebu – mówi w rozmowie z portalem kulisy.net, Damian Janas.
- Już po pierwszym spotkaniu z Krzyśkiem byłem pod ogromnym wrażeniem. Rozmawiał ze mną tak jakbyśmy się znali kilka lat – wspomina kapelmistrz.
- Był naturalny, szczery, bardzo pomocny. Ujęło mnie to, że nie robił żadnych problemów. Gdy mówiłem mu o tym, że nasza orkiestra jest z małej miejscowości, jesteśmy amatorską orkiestrą, to właściwie się ucieszył. Mówił, że to dla niego bardzo ciekawe i ważne doświadczenie. Współpraca z nim była dla mnie olbrzymią przyjemnością – podkreśla Damian Janas i dodaje, że Krzysztof Respondek miał wystąpić z Orkiestrą Dętą z Słupska, ale już nie zdążył…
Reklama
Krzysztof Respondek zmarł 22 grudnia. Miał 54 lata.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze