77-letnia kobieta straciła oszczędności życia. Zaufała mężczyźnie, który podał się za fałszywego policjanta.
Do zdarzenia doszło na początku maja w miejscowości Dobrodzień w powiecie oleskim. 77-letnia kobieta odebrała telefon od mężczyzny, który przedstawił się jako funkcjonariusz policji. Oszust poinformował seniorkę o sprawie rzekomych przesyłek poleconych, w której niejasnych okolicznościach miało dojść do próby wyłudzenia pieniędzy.
- W trakcie rozmowy fałszywy policjant zapytał seniorkę, czy ma w domu gotówkę. 77-latka ujawniła, że posiada oszczędności w złotówkach i w euro. Na miejsce przyjechał mężczyzna, który pod pretekstem „zabezpieczenia” pieniędzy opuścił mieszkanie z oszczędnościami - mówi mł. asp. Marek Kotara, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oleśnie.
Reklama
Seniorka z Dobrodzienia straciła ponad 60 tys. zł. Teraz nad sprawą pracują dobrodzieńscy policjanci, którzy, ustalili, że tego samego dnia doszło jeszcze do kilku prób oszustwa, w których seniorzy nie dali się nabrać. W jednym z przypadków 78-letnia mieszkanka Dobrodzienia zwróciła uwagę na to, że "rozmowa jest nagrywana". Seniorka poddała pod wątpliwość, aby poczta nagrywała rozmowy, na co oszust zareagował agresją i wyzwiskami, po czym sam się rozłączył.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze