W poszukiwaniu oryginalnej dekoracji do domu lub prezentu na urodziny niektórzy mieszkańcy Wielunia i okolic udają się na targowisko. Na placu targowym od strony ul. Św. Barbary w Wieluniu wśród porcelany, winylowych płyt czy ozdobnych mebli można znaleźć prawdziwe skarby z przeszłości.
Targ staroci w Wieluniu istnieje od wielu lat. Na stoiskach można znaleźć bogaty wybór ciekawych figurek, rzeźb, ozdobnych talerzy, różnego rodzaju dekoracji. Takie rzeczy w sprzedaży posiada m.in. Agnieszka Podyńska z Radomska.
- Towar sprowadzamy z Belgii. W tym pięknym kraju jest bardzo dużo ładnych rzeczy, np. pochodzących z Włoch, Portugalii. Zdarza się też polska porcelana, bo dawniej wywożono takie rzeczy z kraju – opowiada właścicielka stoiska.
Ludzie chętnie kupują, widać, że wraca moda na ładne rzeczy i dekoracje. Dla prawdziwych koneserów sztuki i nie tylko cena nie gra roli. Koszt zakupu tego typu ozdób waha się od 5 złotych za małą figurkę do nawet 700 za stół, można znaleźć cenne rzeźby, figury czy obrazy po 200 – 300 złotych. Dostępne są również tańsze rzeczy, np. komplety talerzy po 50 – 60 złotych czy ozdobne tace na owoce za 30 złotych.
- Najdroższą obecnie w sprzedaży mamy figurkę łabędzi z firmy Sabatini za 350 złotych – dopowiada Agnieszka Podyńska.
Na targu można spotkać sprzedających, którzy pokonują sporo kilometrów, by móc tam handlować. Przykładem jest Stanisław Augustyniak z Jaworzna. Swoją sprzedaż na wieluńskim targowisku prowadzi praktycznie od początku jego istnienia.
- Obecnie nie mam zbytnio kupujących. Jeszcze z 10 lat wstecz, ludzie chętniej kupowali używane rzeczy – żali się sprzedawca.
Mimo to systematycznie przyjeżdża do Wielunia z nadzieją, że ta sytuacja ulegnie poprawie.
Idąc dalej po targowisku uwagę reporterki przykuwa stara maszyna do pisania i stojąca obok niej żeliwna waga szalkowa z lat 30tych ubiegłego wieku. To tylko jedne z wielu starszych rzeczy, które można nabyć u Sławomira Skirskiego z Radomska.
- Tę maszynę do pisania to zakupił od kogoś mój zięć, ale myślę, że śmiało pamięta czasy I Wojny Światowej – mówi sprzedawca.
Odwiedzający targowisko ze starociami mają możliwość odnaleźć na nim praktycznie wszystko: stare meble, antyczne lustra, książki, kolekcjonerskie zabawki, porcelanowe filiżanki i zdobione talerze. Istne "cuda wianki".
Są tacy, którzy kupują na targu narzędzia do ogrodu czy inne potrzebne w gospodarstwie domowym. Zaopatrują się m.in. w siekiery, młotki, łopaty, a nawet taczki i klatki dla zwierząt.
Najwięcej wystawców w części targowiska ze starociami najczęściej handluje we wtorki, mniej w piątki. Najbliższa okazja do zakupów na straganach ze starociami już jutro, we wtorek 25 marca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze