35-latek najpierw wypił alkohol, a następnie wsiadł za kierownicę ciągnika rolniczego z przyczepą. Został zatrzymany na drodze krajowej. Okazało się, że nie miał prawa jazdy.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 8 kwietnia po godz. 20. Policjanci z Kępna otrzymali informację, że na drodze krajowej nr 11, z Siemianic w kierunku Kluczborka, może jechać nietrzeźwy kierowca ciągnika rolniczego z przyczepą. Na miejsce natychmiast udali się funkcjonariusze, którzy zgłoszony pojazd zauważyli i zatrzymali między miejscowościami Janówka - Kostów.
- Badanie alkomatem wskazało blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Ponadto podczas sprawdzenia 35-latka w policyjnych systemach okazało się, że nie posiada on wymaganych uprawnień do kierowania ciągnikiem rolniczym - mówi sierż. Anita Wylęga, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.
Reklama
Mężczyzna został zatrzymany, wkrótce usłyszy zarzuty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze