Policjanci bełchatowskiej drogówki zatrzymali dwóch kierowców, którzy znacząco przekroczyli prędkość w obszarze zabudowanym. W obydwu przypadkach skończyło się na wysokich mandatach oraz utracie prawa jazdy.
Pierwsze zdarzenia miało miejsce w poniedziałek, 24 marca na ul. Piłsudskiego w Bełchatowie. Policjanci zauważyli, że kobieta z nadmierną prędkością porusza się w obszarze zabudowanym. Pomiar prędkości wykazał, że miała na liczniku 107 km/h, czyli o 57 km/h za dużo. W rezultacie kobieta otrzymała mandat karny w wysokości 1,5 tys. zł oraz 13 punktów karnych, straciła też prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące.
Policjanci z bełchatowskiej grupy Speed uczestniczyli w czwartek, 20 marca w ponadpowiatowych działaniach "Prędkość", które były prowadzone na terenie Zduńskiej Woli. Zauważyli tam 20-latka, który pędził oplem astrą w obszarze zabudowanym. Mężczyzna rozpędził się do prędkości 143 km/h! Kara była surowa - strata prawa jazdy na trzy miesiące, mandat w wysokości 2,5 tys. zł oraz 15 punktów karnych.
- Dzięki wzmożonym kontrolom liczba niebezpiecznych zachowań na drogach spada, jednak wciąż zdarzają się kierowcy lekceważący przepisy. Właśnie dlatego policjanci prowadzą intensywne działania prewencyjne oraz akcje edukacyjne, mające na celu uświadamianie społeczeństwa o skutkach niebezpiecznej jazdy - informuje nadkom. Iwona Kaszewska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze