Tyrolka, huśtawki, karuzela – to tylko niektóre elementy wyposażenia placu zabaw, jaki został wybudowany w Walkowie. W sobotę, 21 maja, obiekt został oficjalnie otwarty. Z tej okazji miejscowe Koło Gospodyń Wiejskich wraz z druhami OSP przygotowało dla mieszkańców sporo atrakcji.
Ci, którzy zarezerwowali sobie sobotnie popołudnie na zabawę przy remizie w Walkowie na pewno nie zmarnowali czasu. Na dzieci czekała ogromna, dmuchana zjeżdżalnia, malowanie buziek i rozmowy o bezpieczeństwie z policjantami. Ponad to mundurowi zademonstrowali sprzęt, jakim posługują się na co dzień, dzieci mogły przymierzyć kamizelkę, wsiąść do policyjnego radiowozu czy wypróbować megafon, zamontowany w wozie.
W harmonogramie atrakcji znalazł się również pokaz ratownictwa technicznego w wykonaniu miejscowych strażaków oraz zaprzyjaźnionych druhów z OSP Czernice. Ratownicy gasili pożar samochodu, uwolnili poszkodowanego, uwięzionego we wraku oraz udzielili mu pierwszej pomocy.
Zmęczeni po pokazach mieli okazję skosztować zupy myśliwskiej i pierogów, przygotowanych przez członkinie KGW.
Jak podkreślali organizatorzy, festyn odbył się m.in. dzięki hojności sponsorów.
- Jestem członkiem OSP Walków i też producentem trzody chlewnej, tą trzodę odbiera ode mnie ubojnia z Broszek – mówił Waldemar Walasik.
- Muszę tę firmę bardzo pochwalić. Wystarczył jedne telefon do szefa z prośbą o wsparcie i nas po prostu zasponsorowali. Jesteśmy wdzięczni wszystkim sponsorom, lokalnym firmom, to dzięki nim możemy coś robić, organizować, także umożliwiają nam pozyskanie środków na nasze potrzeby.
Nowy plac zabaw to również efekt działania sponsora. Urządzenia zostały zakupione dzięki udziałowi w prospołecznym programie firmy De Heus „Działamy i wspieramy”. Od kilku lat przedsiębiorstwo realizuje projekty, mające na celu wsparcie dzieci oraz zaangażowanie społeczności lokalnych w podejmowane inicjatywy.
Realizacja rozpoczęła się jeszcze w ubiegłym roku. Częścią było nie tylko powstanie placu zabaw, ale też zajęcia dla dzieci z zakresu ekologii i bezpieczeństwa. Młodzi ludzie m.in. sami wykonywali donice, które potem obsadzali kwiatami czy budowali domki dla ptaków.
- Nie wnosiliśmy żadnego wkładu własnego w budowę placu – informowała Magdalena Piekara, prezes KGW Walków.
Plac zabaw w Walkowie był jednym z sześciu projektów społecznych, realizowanych przez firmę w ubiegłym roku. W sobotę zabawki testowali nie tylko najmłodsi, przejazdy na tyrolce podobały się również pełnoletnim mieszkańcom. Zjazdu nie odmówił sobie nawet wójt, Jarosław Trojan, ani jego zastępczyni, Renata Kostrzycka.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze