Po raz kolejny sprawdziło się stare porzekadło, że policjantem jest się nie tylko w mundurze. W piątkowe popołudnie, 17 stycznia, w jednym ze sklepów w Mokrsku, dzielnicowy wieluńskiej komendy zauważył mężczyznę, którego zachowanie wzbudziło jego czujność. Szybko się okazało, że to wytrawny złodziej sklepowy.
Klient ubrany był w obszerny płaszcz i kręcił się między półkami, sięgając po różne produkty. Przy kasie jednak zapłacił jedynie za butelkę wody. W momencie, gdy dzielnicowy postanowił z nim porozmawiać, mężczyzna nagle wybiegł ze sklepu i zaczął uciekać. Policjant natychmiast ruszył w pościg i po krótkiej chwili dogonił uciekiniera.
31-letni mężczyzna miał pod płaszczem ukryte kawy oraz alkohol. Mężczyzna został doprowadzony z powrotem do sklepu, gdzie wezwano patrol mundurowych. Pracownik placówki potwierdził kradzież towaru o łącznej wartości ponad 700 złotych. Odzyskane artykuły wróciły do dalszej sprzedaży. a 31-latek będzie musiał teraz odpokutować za swoje czyny.
– To zdarzenie jest doskonałym przykładem na to, że policjantem jest się nie tylko w czasie służby. Reagowanie na łamanie prawa, nawet poza godzinami pracy, to wyraz odpowiedzialności i troski o bezpieczeństwo innych – mówi asp. szt. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze