Reklama

Pobili swojego znajomego na przystanku - grozi im nawet pięć lat więzienia

Dwóch mężczyzn pobiło w nocy swojego znajomego. Agresorzy pozostawili poszkodowanego i odjechali samochodem. Zostali zatrzymani następnego dnia. 

Cała sytuacja wydarzyła się w nocy, w piątek, 4 kwietnia w miejscowości Magdalenki (gmina Żytno). Do 19-latka, który siedział na przystanku, podjechał samochód, z którego wysiadło dwóch mężczyzn. Wszyscy się znali. Agresorzy najpierw zaczęli obrażać go słownie, a potem zaczęli bić. Gdy ten przewrócił się na ziemię, zaczęli go kopać. W końcu zostawili 19-latka, wsiedli do samochodu i odjechali. 

- Pokrzywdzony z obrażeniami ciała wrócił do domu, a następnego dnia udał się do szpitala, gdzie lekarz powiadomił policjantów o całym zdarzeniu. Funkcjonariusze niezwłocznie przystąpili do działania. Okazało się, że sprawcy to dwaj mieszkańcy województwa śląskiego - mówi asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku. 

Reklama

Mężczyźni zostali zatrzymani, a prokurator postawił im zarzut pobicia. Grozi im kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości