23 maja, po raz trzeci, w Zespole Szkół nr 2 im. Jana Długosza w Wieluniu zostało zorganizowane Forum Transportowe. Tym razem wydarzeniu dla klas o profilu kierowca-mechanik towarzyszyła akcja charytatywna dla rodziny Bartka, ucznia klasy pierwszej.
Jak podaje Agata Stefaniak, nauczyciel przedmiotów zawodowych w ZS nr 2, wydarzenie odbywa się z okazji Międzynarodowego Dnia Kierowcy Zawodowego. A ten jest obchodzony 12 maja. Forum odbyło się kilka dni później. Jak co roku, wzięło w nim udział kilku zaproszonych gości, którzy wygłosili swoje prelekcje m.in. przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji z Wielunia, czyli mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego, pracownicy Inspekcji Transportu Drogowego, specjaliści zajmujący się rozliczaniem czasu pracy oraz właściciel firmy transportowej i serwisu pomocy drogowej.
- W tym roku koncentrujemy się na zagadnieniach związanych z pomocą drogową – podaje Stefaniak.
- Co roku, temat wiodący jest inny. Przyszłe Forum będzie prawdopodobnie odbywać się wokół tematyki substancji niebezpiecznych i ich przewozu.
Po części typowo wykładowej odbyły się pokazy aut specjalistycznych, a także sportowe potyczki pomiędzy poszczególnymi klasami kierowca – mechanik. Zaplanowano również mecz charytatywny pomiędzy nauczycielami a uczniami.
Przy okazji wydarzenia społeczność szkolna chce pomóc swojemu koledze, uczniowi pierwszej klasy, który wraz z rodziną znalazł się w bardzo trudnej życiowej sytuacji. Przy boisku odbywała się więc sprzedaż ciast, bigosu oraz pierogów.
- Bartek jest moim uczniem, chodzi do pierwszej klasy. W styczniu stracił mamę, wcześniej tatę – opowiada o losach nastolatka Agata Stefaniak.
- Chcemy pomóc jego rodzinie w wymianie dachu domu. Zaangażowało się w tę inicjatywę dużo firm lokalnych, ale też rodzice, osoby prywatne, które chcą tę rodzinę wesprzeć, osoby o wielkim sercu – dodaje.
Po śmierci mamy, w styczniu, Bartkiem i jego bratem formalnie opiekuje się 21-letnia siostra. Dwa lata wcześniej rodzeństwo straciło ojca. W domu, gdzie mieszkają, pilnie jest potrzebny remont dachu. Modernizacja poszycia jest jednak bardzo kosztowna. Sprawy w swoje ręce biorą rodzice kolegów nastolatka. Mamy we wtorek stanęły za ladą i sprzedawały smakołyki.
- Pieniądze zbieramy od stycznia, wtedy ruszyła zbiórka na zrzutce –podaje jedna z zaangażowanych mam, Ewelina Glapa.
- Przy okazji Forum postanowiłyśmy zorganizowałyśmy też ten kiermasz. Potrawy, czyli ciasta, bigos i pierogi zostały przygotowane przez Koła Gospodyń Wiejskich w Ożarowie i Kamionce oraz dwie zaprzyjaźnione panie z Ukrainy – dodaje.
W tej chwili jeszcze sporo brakuje do potrzebnej kwoty.
- Na zbiórce jest zgromadzonych około 36 tys. zł, szacowaliśmy, że potrzeba około 100 tys. zł, trzeba wymienić nie tylko pokrycie, ale też wywiązkę – podaje Katarzyna Kokocińska.
- Krewni Bartka też się zaangażowali, ciocia robi projekt, wuj ma zostać kierownikiem budowy. O wsparcie będziemy też prosić lokalne firmy.
A tak o swojej sytuacji pisze nastoletni mieszkaniec Wierzbia na profilu zbiórki.
„(…)Znalazłem się w dość trudnej sytuacji życiowej. Zostałem sierotą, właśnie odeszła od nas nasza kochana mama, po ciężkiej chorobie, a dwa lata temu tata. Obecnie wychowuje mnie moja wspaniała siostra Klaudia (lat 21). W domu razem z nami mieszka nasz brat Maciek (lat 21- osoba niepełnosprawna) oraz babcia. Moim wielkim marzeniem jest, aby nasz rodzinny dom miał nowy dach, na którym jest obecnie eternit. Chciałbym zapewnić dach nad głową mojej kochanej rodzinie.(…) - chłopiec apeluje o materialne wsparcie. PODC