Kierowca osobowego mitsubishi przekroczył prędkość. Gdy policjanci zatrzymali go do kontroli, próbował podać fałsze dane. Na dodatek był pijany i miał sądowe zakazy prowadzenia aut. Na dodatek jego pasażer był poszukiwany.
Wszystko działo się w środę, 28 lutego ok. godz. 11 na drodze wojewódzkiej nr 482 w Orchowie. W trakcie drogowej kontroli policjanci zwrócili uwagę na mitsubishi, którego kierowca przekroczył prędkość w terenie zabudowanym o 24 km/h.
Policjanci wyczuli od kierowcy woń alkoholu. Badanie wykazało, że 44-latek ma trzy promile alkoholu w organizmie. Podczas legitymowania podał fałszywe dane - dopiero po informacji o tym, że popełnia wykroczenie, wyciągnął dowód osobisty. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych okazało się, że jest on objęty trzykrotnym sądowym zakazem prowadzenia pojazdów.
- Ponadto w pojeździe nietrzeźwego zduńskowolanina siedział pasażer, który jak się okazało, był poszukiwany do ustalenia miejsca pobytu przez Prokuraturę Rejonową w Wieluniu do celów prawnych. Po wykonaniu niezbędnych czynności, został zwolniony do domu - mówi sierż. sztab. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Kierowca mitsubishi wkrótce stanie przed sądem. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grożą mu trzy lata więzienia. Ponadto, odpowie za niestosowanie się do wyroku sądu, za które przewidziano w kodeksie karnym do pięciu lat pozbawienia wolności. Zostanie także ukarany finansowo za przekroczenie prędkości oraz umyślne wprowadzenie funkcjonariusza w błąd, co do swoich prawdziwych danych osobowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze