Praca w policji to nie tylko egzekwowanie prawa i ściganie przestępców. Przekonał się o tym funkcjonariusz kępińskiej policji, który kilka dni temu eskortował do szpitala mężczyznę, który miał poważne problemy zdrowotne.
Do zdarzenia doszło przy cmentarzu miejskim w Kępnie na ul. Sienkiewicza. Do policjanta z drogówki podeszła roztrzęsiona kobieta, która potrzebowała pomocy. Wiozła do szpitala męża, który miał chwilową utratę świadomości, uskarżał się na silny ból lewego uda, miał też widoczne zasinienie wraz z krwiakiem podskórnym.
- St. sierż. Marcin Giza natychmiast skontaktował się z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Kępnie. Ten podjął błyskawiczną decyzję o eskortowaniu toyoty do placówki zdrowia. Gdy policjant na sygnałach dotarł z mężczyzną na miejsce, niezwłocznie przekazał go pod opiekę kępińskiego szpitala - tłumaczy sierż. Anita Wylęga, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.
Reklama
Bez wątpienia szybka i skuteczna pomoc pozwoliła mężczyźnie bezpiecznie dotrzeć do placówki medycznej, w której otrzymał stosowną oraz niezbędną pomoc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze