W poniedziałek, 4 sierpnia po południu, policjant po służbie, robiący zakupy w markecie, zachował czujność i złapał na gorącym uczynku sklepowego złodzieja. Wszystko działo się w Centrum Handlowym w Baranowie (pow. kępiński). Zatrzymanym okazał się obcokrajowiec.
Jest poniedziałek, 4 sierpnia, około godziny 16:30.
Policjant z kępińskiej jednostki ma czas wolny od służby i robi zakupy w markecie na terenie galerii handlowej w Baranowie. W pewnym momencie zauważa mężczyznę trzymającego w rękach plecak napakowany artykułami, za które nie zapłacił. W tej samej chwili pracownica sklepu zaczyna głośno krzyczeć i usiłuje złapać uciekającego mężczyznę. Policjant reaguje natychmiast. Odstawia koszyk ze swoimi zakupami i rusza w pogoń za złodziejem. Dopada go, zatrzymuje oraz informuje, że jest funkcjonariuszem i okazuje legitymację służbową. To nie studzi zapału złodzieja – zaczyna się szarpać i wyrwać policjantowi. Do akcji wkracza przypadkowy świadek pościgu. Razem z policjantem obezwładniają temperamentnego złodzieja. Ten trafia w ręce wezwanego na miejsce patrolu, a odzyskany towar z powrotem na sklepowe półki.
- Jak ustalili interweniujący policjanci, zatrzymany złodziej wcześniej popełniał podobne przewinienia, dlatego tym razem sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Policjanci sporządzili wniosek o jego ukaranie – informuje oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Kępnie mł. asp. Anita Wylęga.
Sprawca kradzieży to 34-letni Ukrainiec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze