Thriller w meczu półfinałowym Igrzysk Olimpijskich w Paryżu polskich siatkarzy zakończony happy endem. Po 48 latach oczekiwania, polska reprezentacja siatkarzy znów zagra o złoty medal olimpijski. Polska pokonała Stany Zjednoczone 3:2 ( 25:23; 25:27; 14:25; 25:23; 15:13 ).
W emocjonującym półfinałowym meczu na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, Polacy pokonali drużynę Stanów Zjednoczonych, zapewniając sobie miejsce w finale. To dopiero drugi w historii finał olimpijski dla polskich siatkarzy, po triumfie w Montrealu w 1976 roku.
Mecz rozpoczął się obiecująco dla biało-czerwonych, którzy wygrali pierwszą partię 25:23. Jednak Amerykanie szybko odzyskali inicjatywę, dominując w drugim i trzecim secie. Szczególnie trzecia odsłona była wyjątkowo trudna dla Polaków, którzy ulegli rywalom aż 14:25.
Gdy wydawało się, że czwarty set również padnie łupem Amerykanów, Polacy zademonstrowali niezłomnego ducha walki. Przegrywając 8:4 i 20:18, zdołali odwrócić losy seta, wygrywając go 25:23 i doprowadzając do wyrównania 2:2 w setach. W decydującym tie-breaku, pod wodzą kapitana Bartosza Kurka, polska drużyna zagrała znakomicie, zwyciężając 15:13.
Zwycięstwo to jest ogromnym osiągnięciem dla drużyny prowadzonej przez Nikolę Grbicia. Po latach przerwy, polscy siatkarze mają szansę na zdobycie drugiego w historii złotego medalu olimpijskiego. Finał Igrzysk Olimpijskich zapowiada się niezwykle emocjonująco i bez wątpienia będzie historycznym momentem dla polskiego sportu.
Polska - Stany Zjednoczone 3:2 (25:23; 25:27;14:25; 25:23; 15:13 ).
W finale Igrzysk Olimpijskich w Paryżu zagramy z lepszym z pary drugiego półfinału, w którym zagrają Włosi z Francuzami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze