Reklama

Potańcówka na molo w Pajęcznie. „Takie imprezy mogą robić co tydzień”

Wyjątkową imprezę zorganizował Miejski Ośrodek Kultury w Pajęcznie. W niedzielę, 17 sierpnia, molo na zbiorniku Matusowiec stało się tanecznym centrum miasteczka. Muzyczną oprawę zapewniła Kapela Pajęczańska, a ludzie korzystali z okazji i tańczyli w pięknych okolicznościach natury. Na miejscu nie zabrakło reportera portalu kulisy.net

Nie lada gratka została przygotowana dla mieszkańców Pajęczna i okolic. Miejski Ośrodek Kultury w Pajęcznie zorganizował Potańcówkę na molo na zbiorniku Matusowiec. W pięknych okolicznościach przyrody przygrywała Kapela Pajęczańska w składzie: Jan Pasek - gitara, Czarek Lange – gitara basowa, Krzysztof Borowik - akordeon i wokal, Alan Kawecki - perkusja, Michał Kapuściński - akordeon i wokal oraz Wioletta Pierońska – wokal.

Największą grupę wśród tancerzy stanowili emeryci, którzy śmiali się stwierdzając, że dzięki imprezie poczuli się jakby byli w sanatorium.

Reklama

Halina Karaśkiewicz z Pajęczna nie ukrywa, że potańcówka przypadła jej do gustu i już nie może doczekać się kolejnej…

- Takie zabawy powinny być tu organizowane co tydzień. Poprosimy o kolejne potańcówki – komentuje z uśmiechem Halina Karaśkiewicz.

- Oczywiście wtedy, gdy pogoda sprzyja – dopowiada.

Równie zadowoleni z przebiegu imprezki byli też członkowie Kapeli Pajęczańskiej. A jak się grało dla pajęczańskiej publiczności?

- Bardzo dobrze się nam tu gra. Gramy dla swoich, więc dobrze gramy. Znamy oczekiwania publiczności i chyba lubimy się wzajemnie – mówi Krzysztof Borowik z Dylowa Szlacheckiego pod Pajęcznem.

Reklama

- Stała klientela, bym tak powiedział – podsumowuje.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama