Reklama

Powitanie nowego samochodu w OSP KSRG Radoszewice

Ostatni sobotni wieczór w sierpniu mieszkańcy Radoszewic spędzają pod znakiem powitań i pożegnań. Druhowie OSP KSRG Radoszewice wraz z przyjaciółmi witają nowy lekki samochód ratowniczo – gaśniczy w swojej jednostce, a jednocześnie żegnają zbliżające się ku końcowi lato.

W sobotę 30 sierpnia, ok. godz. 20, do remizy OSP KSRG Radoszewice zawitał długo wyczekiwany i mile widziany gość. To nowy lekki samochód ratowniczo – gaśniczy Iveco.

Próby pozyskania tego wozu trwały blisko trzy lata. W końcu druhowie doczekali się i lśniący nowością samochód zaparkował przed radoszewicką remizą. Przywitany został z należytą estymą i pompą. Druhowie zorganizowali barwne widowisko z flarami, a syreny i światła, asystujących bohaterowi wozów z zaprzyjaźnionych jednostek, postawiły na nogi pół gminy Siemkowice. Zdawało się, że na plac przed remizą przybyli niemal wszyscy mieszkańcy Radoszewic.

Reklama

- Przeszły mnie dreszcze na widok wjazdu tego samochodu. Wiem, że poprzedziła to mozolna praca i ogrom zmagań wielu osób – akcentuje wicemarszałek województwa łódzkiego Agnieszka Ryś.

Łączna wartość nowego cudeńka wynosi 530 tys. zł. Głównym sponsorem nabytku jest gmina Siemkowice, która wyłożyła 350 tys. zł. Pozostałe 180 tysięcy pochodzi ze środków Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej i Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego.

Jednym z pierwszych pasażerów, mających przyjemność podróżować nowym wozem, był wójt gminy Siemkowice Kamil Ceglarek. Docenił nie tylko ten przywilej, ale i współpracę.

Reklama

- Cieszy mnie przede wszystkim bardzo dobra współpraca z urzędem marszałkowskim i komendantem powiatowym PSP, który od początku nam kibicował i nas wspierał. To są dobrze wydane pieniądze. Ten wóz to większe bezpieczeństwo dla nas wszystkich – mówi szef gminy Siemkowice Kamil Ceglarek.

Kwota zakupu nie obejmuje wyposażenia. O to, by samochód nie świecił pustkami i spełniał swoją rolę zadbali jednak druhowie OSP KSRG Radoszewice już wcześniej, na własną rękę.

- Duża część wyposażenia tego samochodu już jest, ponieważ wcześniej się przygotowywaliśmy. Sami gromadziliśmy środki i różne dofinansowania, bo do zakupu szykowaliśmy się już trzy lata. Próby były, ale jakoś się nie udawało – mówi prezes OSP KSRG Radoszewice Andrzej Górecki.

Reklama

- W tym roku byliśmy jako jedyni z powiatu na liście jednostek z dofinansowaniem od KG PSP. Po wielu próbach, w końcu udało się i samochód jest – dodaje.

Nowy samochód będzie wykorzystywany głównie do akcji przy miejscowych zagrożeniach. Ma jednak spory potencjał, ponieważ zamontowany na nim zbiornik pomieści 1200 litrów wody, co jest nowością w tego typu pojazdach.

Po wystrzałowym otwarciu szampanów i ochrzczeniu nowego samochodu, goście z zaciekawieniem i radością obejrzeli każdy jego element i przeszli do dalszej części fety.

Reklama

Po powitaniu nadszedł czas na pożegnanie letnich wakacji. Biesiada kręciła się wokół ogniska i grilla, na którym pociły się pieczone kiełbasy i kaszanki, a obok smakowicie skwierczały plastry karkówki. Przy suto zastawionych stołach społeczność gminy Siemkowice oddawała się swobodnej integracji. I jak zwykle było swojsko i naturalnie.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości