W lesie w Budziakach, w gminie Pątnów, spłonęła maszyna do ścinki drzew marki Harvester. Straty są bardzo duże, szacuje się je na milion złotych.
Dyżurny wieluńskiej straży pożarnej zgłoszenie o palącej się maszynie leśnej otrzymał w czwartek, 11 lipca, od Nadleśnictwa Wieluń. Na miejsce wysłano trzy wozy strażackie – z JRG oraz Ochotniczych Straży Pożarnych w Pątnowie i Dzietrznikach. W sumie w akcji wzięło udział 16 ratowników.
- W lesie trwał zrąb drzewa – mówi asp. Tomasz Niesłony z KP PSP w Wieluniu. - I choć dojazd nie był łatwy, bo prowadził leśnymi dróżkami, to druhowie dotarli na miejsce szybko. Pożar okazał się trudny, paliło się paliwo silnikowe, opony i różne tworzywa. Spaleniu uległy cały silnik i kabina. Maszyna tego typu kosztuje około półtora miliona, więc udało nam się uratować majątek wartości pół miliona złotych.
Prawdopodobną przyczyną pożaru był uszkodzony izolator przewodu instalacji elektrycznej w tym sprzęcie. Należał on do firmy ze Szczytna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze