Wieluński zespół dał czadowy koncert w czasie Pożegnania Lata z Wieltonem. Przy coverach granych przez Projekt B. publiczność bawiła się wspaniale. A zespół występował w składzie: Aleksandra Kawula – wokal, Grzegorz Kołodziejczyk – gitara, Marek Walczak – wokal, klawisz, Arek Kaczmarski – wokal oraz gitara basowa, Dominik „Pilnik” Suligowski – perkusja.
Reporter portalu kulisy.net był w szoku, gdy zobaczył to co na scenie, podczas Pożegnania Lata zaprezentował zespół z Wielunia. Projekt B. dał świetny, energetyzujący koncert. Młodzi muzycy dali z siebie wszystko, a wokalistka chyba nawet jeszcze więcej – po prostu rewelacja!
Początki czegoś, co później przybrało formę Projektu B., miały miejsce w lutym 2021 r. Wtedy to trzej znajomi z dawnych lat: Grzegorz, Dominik i Arek postanowili dla zabicia czasu pograć trochę coverów dobrego, starego polskiego i zagranicznego rocka. Do składu bardzo szybko dołączył Maciej, który przejął rolę wokalisty i dopiął pierwszy skład zespołu.
Po paru udanych próbach, które mogły odbyć się dzięki wsparciu Wieluńskiego Domu Kultury, do składu doszedł klawiszowiec Marek, co spowodowało zmianę kierunku zespołu z rockowego na bardziej spokojny klimat bluesowy. Pojawiły się piosenki Dżemu, Tadeusza Nalepy, Rezerwatu, a nawet amerykańskiego zespołu The Allman Brothers Band, co podkreśliło jeszcze bardziej bluesowe zapędy całego składu. Zespół w niedługim czasie opuścił frontman Maciej, a jego miejsce w maju 2023 zajęła urocza Ola, której obecność dodała wiatru w żagle całej ekipie i spowodowała rozszerzenie zainteresowań muzycznych Projektu B.
- Muzyka, którą gramy odzwierciedla to co czujemy i chociaż wszyscy wychowaliśmy się na zupełnie innych zespołach i w innych czasach, a każdy z nas przeszedł już sporą drogę w różnych projektach, na próbach porozumiewamy się bez słów – mówi portalowi kulisy.net Dominik „Pilnik” Suligowski.
Reklama
- To jest chyba najlepszym wyznacznikiem tego, że nasz kierunek został obrany prawidłowo… i będzie nadal kontynuowany – dopowiada perkusista.
Aleksandra Kawula to 22-letnia wokalistka, absolwentka PSM I Stopnia w Wieluniu w klasie gitary. Na scenie zaczęła się pojawiać od najmłodszych lat, ucząc się śpiewu pod okiem Zofii Szpikowskiej. Śpiewała solowo oraz w wielu zespołach zróżnicowanych stylistycznie. W wieku 14 lat dołączyła do zespołu Zakaz nakazu, gdzie była główną wokalistką. Współpracowała również z wieluńskimi zespołami Tadeusz Nic Nie Rusza, Old Traditional Jazz Band. Najlepiej odnajduje się w repertuarze rockowym. Do zespołu Projekt B dołączyła w maju tego roku.
Grzegorz Kołodziejczyk to urodzony gitarzysta z niepowtarzalnym klimatem i feelingiem, występujący na scenie od 1997r. w niezliczonych projektach muzycznych. Pomysłodawca zespołu Projekt B. Chyba największy fan zespołu Dżem na Ziemi Wieluńskiej oraz bliski znajomy Jerzego Styczyńskiego. Od najmłodszych lat jego marzeniem było stanąć na scenie i grać dla publiczności, co jak można zaobserwować, z sukcesem realizuje do dnia dzisiejszego.
Marek Walczak to związany z wieloma zespołami: Tadeusza Nic Nie Rusza, Antykwariat, Deja Vu, After Work, a obecnie spełnia się w zespole Projekt B. oraz autorskim, muzycznym duecie z wokalistką Mają Ciach. Pracownik oraz główny realizator Wieluńskiego Domu Kultury, którego zazwyczaj można spotkać po drugiej stronie sceny, na FOHu, ponieważ jego głównym zajęciem oraz największą pasją jest realizacja dźwięku. Scena to jego życie.
Arkadiusz Kaczmarski to największy specjalista od niskich dźwięków, dzięki którym muzyka Projektu B. ma nadany odpowiedni puls. Basista z powołania i zamiłowania z gitarą w rękach od najmłodszych lat. Wychował się na muzyce takich zespołów jak Illusion, Kult, Acid Drinkers, Guns and Roses co ukształtowało jego brzmienie oraz styl gry. Od zawsze na wieluńskiej scenie grając z wieloma zespołami od mocnego rocka po jazz. Spełnia się również jako główny wokalista hardrockowego zespołu Co Z Tego.
Dominik „Pilnik” Suligowski, czyli główny perkusista regionu, zasiadający za bębnami w niezliczonych projektach muzycznych i zespołach od 1999r. Ma tylko jedną pasję - chce robić jak najwięcej hałasu. Od początku swojej przygody muzycznej blisko związany z Wieluńskim Domem Kultury. Zamiłowanie do instrumentu odziedziczył po tecie, który również od swoich najmłodszych lat był perkusistą. Odnajduję się praktycznie w każdym klimacie muzycznym, co jest bardzo rzadką cechą, nie straszna mu jest muzyka z pogranicza metalu, bądź poezji śpiewanej, a nawet jazzu. Zaraża swoją pasją młodzież, prowadząc również lekcje gry na swoim instrumencie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze