Reklama

Radny sam wybrał drogę do remontu?

Gmina Biała dołoży ponad ćwierć miliona złotych do remontu drogi powiatowej od DK 74 do Naramic. Choć samorządowcy są zadowoleni, że na ich terenie powiat w ogóle inwestuje, to wskazują, że za priorytetowe uznawali inne. O tym, aby wnioskować o modernizację akurat tego fragmentu jezdni, miał zdecydować radny powiatowy z tego terenu, bez konsultacji z wójtem czy większością rady.

Podczas ostatniego posiedzenia radnych w Białej zdecydowano o pomocy finansowej dla powiatu. Chodzi o dokapitalizowanie remontu odcinka drogi od Naramic do drogi krajowej nr 74. Samorządowcy z Białej przekażą 261 tys. zł, choć powiat ostatecznie poprosił o zwiększenie tej kwoty. Wieluńskiemu starostwu udało się zdobyć dofinansowanie do tej inwestycji. Z Urzędu Marszałkowskiego dostaną 378,1 tys. zł w ramach programu, umożliwiającego zdobycie środków na modernizację dróg dojazdowych do gruntów rolnych. To jednak stanowczo za mało, aby pokryć koszty całego zadania. Tak jak w przypadku innych inwestycji na jezdniach, należących do powiatu, również w tym wypadku poproszono, aby gmina dokapitalizowała inwestycję, wykładając równowartość 50 proc. wkładu starostwa. Póki co, samorządowcy z Białej zdecydowali o przekazaniu niższej kwoty.
- Zakładamy, że 261 tys. zł powinno na tą chwilę powiatowi wystarczyć, bo te deklaratywne sytuacje, które z ich strony są, czyli dofinansowanie otrzymane plus ich udział własny i ta nasza kwota, daje w sumie ponad 1 mln zł – wyliczał wójt Białej, Aleksander Owczarek 
- Kosztorys inwestorski opiewa na ok. 1,3 mln zł. Po przetargu można będzie do tematu wrócić, jeżeli oczywiście będzie taka potrzeba i wola ze strony państwa – zwracał się do radnych.
Wójt podkreślił, że pismo z prośbą o zwiększenie nakładów Białej przyszło zbyt późno, kiedy samorządowcy stąd byli po wspólnej komisji i zdecydowali już o kwocie dofinansowania.
Aleksander Owczarek po raz kolejny zwrócił uwagę, że wydatek na drogę w kierunku Naramic nie był w ogóle jeszcze kilka miesięcy temu brany pod uwagę. Radni wspólnie ustalili listę priorytetowych zadań drogowych, również tych, o które będą prosić powiat, a tej nie brali pod uwagę.
- No tu nie da się ukryć, że to zadanie pojawiło się jakby poza ustaleniami wspólnymi. Żeby tę drogę robić to była inicjatywa, ostatecznie i wniosek, który radny gminny i radny powiatowy (Grzegorz Mielczarek i Jan Woszczyk) złożyli bez akceptacji – nie ukrywał wójt Białej, podkreślając, że powiat niejako postawił tym samym gminę przed faktem dokonanym. Tymczasem każde nowe zadanie w budżecie oznacza zwiększenie kredytu. Gmina Biała w tej chwili musiała zaciągnąć pożyczkę na sfinansowanie deficytu budżetowego. Ma to związek z ogromnymi inwestycjami, jak budowa kanalizacji i oczyszczalni oraz termomodernizacja budynków użyteczności publicznej. Owczarek nie ukrywa, że swego rodzaju samowolka nie jest po jego myśli. Zaapelował do radnych powiatowych, aby koordynowali swoje kolejne poczynania.
- Bo jeżeli jest inicjatywa na jakiekolwiek drodze powiatowej ze strony radnego gminnego czy powiatowego, czy kogokolwiek i powiat zrobi sam ten nakład. Tak jak to miało np. miejsce z pokryciem powierzchniowym Naramice-Rososz, nie ma sprawy, ich wola była. Zrobili, wydali pieniądze. Cieszymy się, ale nie jest tak, że my za każdym razem musimy aportować i dodawać – akcentował Owczarek.
- Są zaszłości, o których tutaj już nie raz mówiliśmy, chodnik 300-metrowy, nie rozliczony do końca w Naramicach dla przykładu. Tylko dlatego ja, zwracając się do obecnych radnych powiatowych, proszę żeby ta przyszłość była taka trafiona, uzgodniona. Bo nie sposób jest nadążyć później z wszystkimi oczekiwaniami, a każdy, kto składa wniosek, aby dużą inwestycję podejmować, to musi mieć świadomość, że należy myśleć o tym, skąd to sfinansować.
Wójt Owczarek nie ukrywa, że sam wskazałby inną lokalizację drogi do modernizacji.
- To trzeba powiedzieć wyraźnie, że byłoby dużo lepiej gdybyśmy wspólnie pomyśleli o odcinku od skrzyżowani na Zabłocie, Wiktorów, Naramice, do skrzyżowania, gdzie jest parcela, gdzie pociągniemy kanalizację w przyszłym roku, czy w 2023 r. i wtedy ta droga do skrzyżowania byłaby zrobiona, włącznie z naszym nakładem, byłaby w całości, a służyłaby kilku miejscowościom, bo Górom Świątkowskim, Zabłociu, Rososzy, Wiktorowowi, Naramicom również – głośno mówił o swojej koncepcji.
- Zupełnie inny ciąg komunikacyjny byłby zrobiony, dużo trafniej. To już jest jednak dokonane. Powiat nie podjął tej koncepcji. Nie rozmawiał na ten temat. Podjął samodzielne działanie poza gminą, można powiedzieć. Dlatego decydujemy się, aby to dofinansowanie na poziomie 261 tys. zł było.
Ani radny Grzegorz Mielczarek, ani Jan Woszczyk nie zdecydowali się na polemikę ze słowami wójta.
Obaj podziękowali tylko członkom rady za przychylne przyjęcie wniosku o przekazanie pieniędzy na rzecz powiatu.
Temat dróg to sprawa, która wśród samorządowców z Białej wyzwala wiele emocji.

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości