W najbliższym czasie ogłoszony zostanie przetarg na remont drogi powiatowej Skomlin - Wróblew. Gmina otrzymała na tę inwestycję blisko 960 tysięcy złotych ze środków Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.
Chociaż droga jest powiatowa, jej remontem zajmie się gmina Skomlin. Wynika to z tego, że w sierpniu 2020 r. zawarła ona porozumienie z powiatem wieluńskim o przejęcie zarządzania nią na okres pięciu lat. Dzięki temu samorząd gminy mógł wystąpić o dofinansowanie. W przeciwnym razie droga nie byłaby wyremontowana, ponieważ powiat wyczerpał już swój limit wniosków (dwa) w tym funduszu o dotacje na 2021 r.
- Przeznaczony do przebudowy odcinek ma 2,3 km długości i do samego Wróblewa nie dojdzie – wyjaśnia Grzegorz Maras, wójt gminy Skomlin.
- Do skrzyżowania zabraknie niewiele. Ale zobaczymy, jak pójdzie przetarg i być może uda nam się jeszcze podciągnąć jakiś kawałek do przodu.
W ramach remontu przewiduje się m. in. położenie nowej nawierzchni asfaltowej, wykonanie poboczy, przepustów. Wartość inwestycji to 1,2 mln zł.
- Dostaliśmy na to zadanie 80 procent dofinansowania – kontynuuje Grzegorz Maras.
- To najlepszy wskaźnik, bo zazwyczaj dostaje się na taki cel 60-70 procent. Uzyskaliśmy prawie 960 tysięcy złotych, a 240 tysięcy, to będzie nasz wkład po połowie z powiatem.
Wspomniany odcinek jest częścią drogi powiatowej Parcice – Przedmość, która jest najkrótszym połączeniem Praszki z Wieruszowem. Korzystają z niego mieszkańcy gminy dojeżdżający do pracy w Praszce oraz w drugą stronę - do urzędu gminy, ośrodka zdrowia, czy apteki w Skomlinie. Od pewnego czasu ruch na tej drodze wyraźnie zwiększył się, ponieważ zaczęli z niej korzystać przewoźnicy transportujący płody rolne z północnej części województwa łódzkiego na Śląsk. Wyremontowany odcinek poprawi komfort i bezpieczeństwo jazdy.
- Ale nas, mieszkańców, bardziej cieszyłby remont drogi prowadzącej wzdłuż naszej wioski – mówi Józef Spodymek, sołtys Wróblewa.
- Teraz, kiedy zakończona jest już kanalizacja, przejechanie tędy jest bardzo trudne. Niedawno, po ulewach topiliśmy się, nie można było przejść. Oczekujemy na tę drogę i chodniki, i to jest dla nas priorytet, a nie droga powiatowa. Nie rozumiem tego, że bierzemy drogi od powiatu, a z naszymi nie potrafimy sobie poradzić.
Również nie wszyscy mieszkańcy Skomlina są w pełni zadowoleni ze zbliżającej się inwestycji.
- Jest pewna grupa ludzi, których ten remont cieszy – mówi Wanda Spodymek, sołtys Skomlina I.
- Najbardziej tych, którzy codziennie dojeżdżają do pracy w Praszce. Większość natomiast chciałaby, aby zrobione były ulica Babinicza i plac przed urzędem gminy. Bo Babinicza wraz z Targową to taka nasza obwodnica. Ruch jest tam bardzo duży, a dziur pełno. Tamtędy jeżdżą auta od zakładów w Skomlinie do Wielunia. No i na tej ulicy nie ma namalowanych pasów, więc nie można bezpiecznie przejść na cmentarz. A jak się przechodzi, to kierowcy też potrafią powyzywać od świętych krów.
Remont drogi Skomlin – Wróblew powinien zakończyć się do końca października.
Ela Wodecka
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze