Reklama

Rozbój w biały dzień! Wszedł do kwiaciarni z pistoletem w ręce

Mężczyzna wszedł do kwiaciarni i przy pomocy pistoletu zażądał wydania pieniędzy. Kiedy sprzedająca powiedziała, że nie posiada gotówki, opuścił obiekt. Nie oznacza to jednak, że 40-latek uniknie konsekwencji. 

Do zdarzenia doszło na początku grudnia w jednej z kwiaciarni w Ostrzeszowie. Mężczyzna ok. godz. 15:45 wszedł do kwiaciarni, wyjął przedmiot przypominający broń i zażądał wydania pieniędzy. Kiedy sprzedająca powiedziała mu, że nie posiada gotówki, opuścił obiekt i oddalił się w kierunku Osiedla Zamkowego. Policjanci szybko jednak ustalili jego tożsamość.

- Sprawcą okazał się 40-letni mieszkaniec Ostrzeszowa, w mieszkaniu którego podczas przeprowadzonego przeszukania funkcjonariusze ujawnili, a następnie zabezpieczyli narzędzie, którym w dniu próby rozboju posłużył się sprawca. Był to pistolet na kulki, na posiadanie którego nie jest wymagane zezwolenie - mówi asp. sztab. Magdalena Hańdziuk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie.

Reklama

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego, a także zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną oraz zakaz opuszczania kraju. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości