- Nie jest prawdą, że kierujący BMW jest powiązany rodzinnie z policjantami lub politykami jakiejkolwiek partii - tak do plotek o "rodzinnych znajomościach" Sebastiana Majtczaka, sprawcy śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 odnosi się Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi w swoich mediach społecznościowych. Mężczyzna cały czas jest poszukiwany listem gończym.
W wydanym oświadczeniu czytamy, że policja prawidłowo wykonała swoje czynności na miejscu zdarzenia. Chodzi tu o przesłuchanie świadków, dokonanie oględzin pojazdów i miejsca zdarzenia. Wszystko odbywało się pod nadzorem prokuratora. Kierowcę bmw przebadano alkomatem, w szpitalu pobrano mu krew do badania na zawartość narkotyków.
- Nie jest prawdą, że kierujący BMW jest powiązany rodzinnie z policjantami lub politykami jakiejkolwiek partii, a więc stanowczo podkreślamy, że nie jest to policjant, syn czy siostrzeniec lub bratanek policjanta (tutaj można dodać, że wbrew osobom manipulującym informacjami w tej sprawie, kierujący BMW nie ma cioci czy wujka policjanta, który miałby być bratem ojca, a i warto na marginesie dodać, że ojciec kierowcy BMW w ogóle nie ma brata) - informuje Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi.
Jak czytamy dalej, spośród podawanych osób o takim samym nazwisku jak sprawca wypadku, rzekomy wujek to osoba, która odeszła z policji około 13 lat temu, a wskazywana kobieta nie jest policjantką. Czynny funkcjonariusz o tym samym nazwisku nie jest - podobnie jak wspomniana dwójka - w żaden sposób spokrewniony z kierowcą BMW.
Policja apeluje o rozwagę i nierozpowszechnianie kłamliwych informacji, które uderzają nie tylko w jej imię, ale też i naruszają dobra poszczególnych osób.
Całe oświadczenie jest dostępne tutaj -
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Srali muszki, będzie wiosna, bedzie sobie trawka rosła!
Szerokie oświadczenie, w którym zapewne prawdziwe jest tylko słowo " ma rodzinę " !!! Bo normalny to już dostałby 3 miesiące za # w areszcie śledczym !!!
Srali muszki, będzie wiosna, bedzie sobie trawka rosła!
Szerokie oświadczenie, w którym zapewne prawdziwe jest tylko słowo " ma rodzinę " !!! Bo normalny to już dostałby 3 miesiące za # w areszcie śledczym !!!