Reklama

Stracił przytomność na dworcu - 68-latka nie udało się uratować

Mężczyzna stracił przytomność na terenie dworca kolejowego. Mimo natychmiastowej pomocy, nie udało się go uratować.

Do zdarzenia doszło w piątek, 7 listopada po godz. 7 na terenie dworca kolejowego w Radomsku. Policja otrzymała informację, że przebywający tam mężczyzna stracił przytomność i potrzebuje pomocy medycznej. Niestety, przybyli na miejsce medycy stwierdzili zgon. 

- Mundurowi ustalili tożsamość denata. Okazał się nim 68-letni mężczyzna, który od kilku lat mieszał na terenie województwa kujawsko-pomorskiego - informuje asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku. 

Dokładne przyczyny śmierci mężczyzny wykaże sekcja zwłok. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości