Obietnica szybkiego i wysokiego zysku niemal zawsze wiąże się z ogromnym ryzykiem. Często nie chodzi jednak o wahania na rynku paliw czy kryptowalut, tylko o potencjalne oszustwa. Przestępcy wykorzystują nazwy i logo znanych firm. Obiecują duży zysk zainwestowanych pieniędzy. Gdy otrzymują przelew - znikają w eterze. Przekonało się o tym dwóch mieszkańców powiatu ostrowskiego.
W ostatnich dniach do Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim zgłosił się 63-letni mężczyzna, który poinformował, że znalazł reklamę firmy, zajmującej się inwestycjami w akcje firmy PKN Orlen, po czym wypełnił formularz kontaktowy. Szybko odezwała się do niego "doradczyni".
- Oszustka, posługując się odpowiednim słownictwem oraz zapewniając o dużych zyskach w krótkim czasie, szybko zdobyła zaufanie mężczyzny. Ten zgodnie z poleceniami kobiety zainstalował aplikacje na telefonie, a następnie logował się bankowości elektronicznej, robiąc m. in. przelewy. W ten sposób z konta pokrzywdzonego zniknęło ponad 120 000 złotych - komentuje podkom. Małgorzata Michaś, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.
Reklama
Kilka dni później na stronie internetowej jednego z portali na podobną reklamę natknęła się 74-letnia kobieta. Tym razem inwestycja miała dotyczyć rynku kryptowalut. Także tutaj z seniorką skontaktował się fikcyjny "doradca".
- 74-latka zgodnie z instrukcją przekazaną przez doradcę zainstalowała na telefonie programy. Kobieta przez pewien czas widziała swoje zyski. Za namową oszustów otworzyła rachunek inwestycyjny i wykonywała przelewy. Oszuści sami kontaktowali się z poszkodowaną i nakłaniali ją do kolejnych przelewów, zachęcając ją szybkim zyskiem. Łącznie kobieta straciła ponad 70 000 złotych - dodaje podkom. Małgorzata Michaś.
Reklama
Policjanci ostrzegają przed podejrzanymi inwestycjami w internecie, które mogą okazać się oszustwem. Przestępcy kuszą szybkim zyskiem, wykorzystując fałszywe strony, fikcyjne kryptowaluty czy rzekome fundusze inwestycyjne. Ofiary często tracą oszczędności życia, wpłacając pieniądze na konta oszustów. Funkcjonariusze apelują o ostrożność – przed zainwestowaniem warto dokładnie zweryfikować firmę, unikać podejrzanych ofert i nie udostępniać swoich danych osobowych. W razie wątpliwości najlepiej skonsultować się z ekspertami lub zgłosić sprawę na policję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze