W ubiegłym roku ruszyła budowa świetlicy wiejskiej w Czerkiesach. Na dalsze prace udało się właśnie pozyskać niespełna 100 tys. zł z urzędu marszałkowskiego. Obiekt wizytował ostatnio marszałek Grzegorz Schreiber razem z przewodniczącą Sejmiku Województwa Łódzkiego Iwoną Koperską.
Potrzebę budowy świetlicy wiejskiej w Czerkiesach zgłaszali już wcześniej sami mieszkańcy. Realne prace rozpoczęły się w ubiegłym roku. Pieczę nad tym projektem objęło Stowarzyszenie ,,Rozwijamy Czerkiesy’’, które zostało utworzone w listopadzie 2019 r.
- Jesteśmy na etapie wystawienia murów, wkoło których zostały zastosowane też wieńce – informuje Robert Sikora, wiceprezes Stowarzyszenia ,,Rozwijamy Czerkiesy’’ oraz sołtys Czerkies.
- W tym roku myślimy, żeby zrobić więźbę dachową, przykryć blachą, wstawić wszystkie okna i drzwi, dzięki czemu nie będzie się lało na mury i budynek nie będzie niszczał.
W świetlicy ma się mieścić m.in. kuchnia, sala spotkań, łazienki, pomieszczenie dla osób niepełnosprawnych. Na budowę obiektu przeznaczono do tej pory kilka funduszy sołeckich.
- Gmina nie pomaga nam w tej inwestycji raczej, jedynie wywalczyliśmy parę lat temu fundusz sołecki. Jeden fundusz przeznaczyliśmy na powstanie placu zabaw na terenie, gdzie powstaje świetlica, kolejny na dokumentację projektową i dwa fundusze na materiały budowlane – wymienia Sikora.
- Prywatna firma ufundowała nam cement, a resztę robimy własnymi siłami. Jeden z naszych mieszkańców jest budowlańcem i podjął się tego zadania, nadzoruje inwestycję, mamy też kierownika budowy, który społecznie również działa. Do tej pory zainwestowaliśmy ok. 60 tys. zł, łącznie z podarowanym cementem, a drugie tyle kosztowałaby robocizna.
Spore środki sołectwo pozyskało ostatnio z nowego programu urzędu marszałkowskiego ,,Infrastruktura sołecka na plus”. Podczas Pikniku Województwa Łódzkiego, 1 lipca, w Rząśni Robert Sikora otrzymał symboliczny czek na kwotę 99 tys. 627 zł. Tego samego dnia Czerkiesy odwiedził marszałek wspólnie z przewodniczącą Sejmiku Województwa Łódzkiego.
- Jest to główna zasługa przewodniczącej Iwony Koperskiej, która bardzo nas wspomagała, żeby te fundusze pozyskać, zarówno dobrym słowem, jak i czynem – podkreśla sołtys.
- Pan marszałek Grzegorz Schreiber przyjechał do nas, zobaczył świetlicę i też był zachwycony, że tak niewielkim kosztem, finansowym, udało się tyle zrobić, bo koszty ludzkie są bardzo duże, nieocenione. Jest grupa, ok. 20, 25 mieszkańców, która regularnie angażuje się w budowę. Nie zatrzymujemy się i cały czas staramy się tam coś robić.
- Trzymam też rękę na pulsie, jeśli chodzi o poszukiwanie środków zewnętrznych. W zeszłym roku pozyskaliśmy, też z UM, dotację (9 tys. zł) na budowę hydrantu i zaopatrzenie wodne. Składaliśmy dwa razy wniosek do Ministerstwa Kultury, ale nie udało się otrzymać dofinansowania – dodaje Sikora.
Wstępny plan zakłada uruchomienie świetlicy pod koniec przyszłego roku.
- Satysfakcja jest bardzo duża z budowy świetlicy, ale sam czy z panią prezes stowarzyszenia nie dalibyśmy rady. Cieszymy się więc z tej pomocy, nieraz jak ktoś nie może czynem, to wesprze słowem – podsumowuje Robert Sikora.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze