Reklama

Teraz odmieniają sale

Do połowy października mają zakończyć się prace remontowe, m.in. wymiana podłogi, instalacji grzewczej, w świetlicy wiejskiej w Marcelinie. W przyszłym roku planowana jest termomodernizacja obiektu.

W budynku po dawnej szkole (w 1958 r. oddanej do użytku, czteroklasowej) w Marcelinie od ok. 15 lat funkcjonuje świetlica wiejska. Stopniowo w obiekcie został przeprowadzony remont, by mógł służyć mieszkańcom.
- Po przeniesieniu szkoły do Broszęcina budynek stał nieużytkowany – wspomina Sylwester Sobczak, radny gminny i sołtys Marcelina.
- Kiedy zostałem sołtysem, pomyślałem, że mogłyby się tu odbywać zebrania sołeckie, jak i spotkania z przedstawicielami kopalni. Trzeba było zrobić światło, odmalować pomieszczenie, zakupić stolik, krzesła, działał piecyk na drewno.
Z czasem udało się wykonać kolejne inwestycje, takie jak: montaż ogrodzenia metalowego (zastąpiło drewniany płot), wymiana dachu, pokrycie blachą również garażu. W tym roku rozpoczęły się następne prace, które mają potrwać do 15 października.
- Teraz są dwie sale remontowane, robione są nowe wylewki, będą założone płytki, również na korytarzu, nastąpi też wymiana instalacji pod grzejniki, malowanie oraz wymiana drzwi w środku – wymienia Sobczak.
Całkowity koszt inwestycji po przetargu wyniósł 40 tys. 400 zł. Środki na to zadanie zostały zabezpieczone w budżecie gminy Rząśnia.
W przyszłym roku planowana jest termomodernizacja (wraz z wymianą dwóch okien) budynku świetlicy. Wcześniej pomieszczenie w dawnej szkole zostało nawet wynajęte dla jednej osoby, po śmierci lokatora już nikt się nie wprowadził, ale w razie potrzeby obiekt może służyć za mieszkanie.
Marcelin (wcześniej jeszcze w skład sołectwa wchodziły Krysiaki, ale zostały wykupione przez kopalnię) jest niewielkim sołectwem gminy Rząśnia, dlatego bardzo często integruje się z sąsiednimi sołectwami, Kodraniem i Broszęcinem. Efektem współpracy był choćby ostatni wspólny piknik, 28 sierpnia, na zakończenie lata. Impreza odbyła się na placu budynku GOK-u w Kodraniu. Nie zabrakło atrakcji dla dzieci, dmuchanej zjeżdżalni, dmuchańca z kulkami, były malowanie twarzy, popcorn, wata oraz lody. Członkinie Stowarzyszenia „Aktywni na Wsi – Razem” przygotowały także pyszny poczęstunek, a druhowie z OSP w Broszęcinie zaprezentowali najmłodszym wóz strażacki. W trakcie festynu przeprowadzona została też zbiórka na leczenie i rehabilitację Alana Kędzi z sołectwa Kodrań-Kopy. Na rzecz chłopca udało się zebrać 1920 zł.

Katarzyna Cieślik
[email protected]

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości