W tym roku jednostka OSP Konopnica skończy wiek. Strażacy odnaleźli dokumenty, z których wynika, że dziedzic Konopnicy powołał straż ogniową w 1922 r. Oficjalne obchody zostały jednak przesunięte na przyszły rok, bo w strażnicy wre praca. Druhowie doczekali się termomodernizacji swojej strażnicy.
Choć OSP Konopnica nie należy do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, to notuje kilkadziesiąt wyjazdów w roku.
- Mamy jedne z najwyższych statystyk w powiecie, jeśli chodzi o wyjazdowość jednostek spoza sytemu, nawet niektóre w KSRG mają mniej wyjazdów – podaje prezes Piotr Cłapa.
W jednostce 20 druhów ma uprawnienia do udziału w akcjach.
- Nie zdarza się, abyśmy odmówili wyjazdu, ale podobnie jak w całym kraju, są godziny, kiedy np. trudno o kierowcę – zaznacza prezes.
Strażacy, aby utrzymać swoje obejście w dobrym stanie, poświęcają mnóstwo prywatnego czasu i wkładają dużo własnej pracy w roboty.
- Jesteśmy fanatykami tej jednostki - śmieje się skarbnik, Arkadiusz Janik.
Roboty, które zaplanowano w remizie, a nawet większość już przeprowadzono, wyceniono na kilkaset tys. zł. Obiekt jest docieplany, wymieniono źródła ciepła oraz montowano fotowoltaikę, Druhów wspomogła gmina.
- Wartość szacunkowa inwestycji wynosiła 280 tyś. zł, niestety kilkukrotnie musieliśmy unieważniać postępowania przetargowe, gdyż otrzymane oferty były o wiele wyższe niż budżet przeznaczony na to zadanie – relacjonuje wójt Konopnicy, Grzegorz Turalczyk.
- Ostatecznie wybrana została oferta w kwocie ponad 350 tys. zł. Otrzymaliśmy na ten cel dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Łodzi w wysokości 80 proc. wartości pierwotnej. W związku z licznymi prośbami strażaków z OSP Konopnica zdecydowaliśmy razem z Radą Gminy na przekazanie brakujących środków na sfinansowanie tej inwestycji.
Strażacy nie ukrywają radości z takiego obrotu sprawy. Roboty są już na ukończeniu.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze