Ponad 300 osób przewinęło się przez scenę Domu Kultury w Ożarowie podczas 14. Gminnego Przeglądu Kolęd. Koncert ten odbył się w niedzielę 21 stycznia pod tradycyjnym już hasłem „Śpiewajcie i grajcie Mu …”.
Odliczyli się chyba wszyscy, którzy coś wspólnego z muzyką w tej gminie mają. Były to więc orkiestry dęte, zespoły ludowe, chór parafialny, grupy wokalne, soliści, duety, czy tercety działające przy domu kultury, świetlicach. Mocno zaakcentowały swój udział w tej imprezie również szkoły i przedszkola.
Wszystkie występy były pięknie opracowane, dopięte na ostatni guzik. Świadczyły o tym chociażby stroje przygotowane na tę okazję, szczególnie przez tych młodszych wykonawców. Bardzo często były też różne dodatkowe elementy dekoracyjne, które uatrakcyjniały występ. Pomysłów nie brakowało. Okazało się, że kolędy można nie tylko śpiewać, ale również ich myśl przedstawić tańcem.
Przegląd był też swoistym rankingiem popularności kolęd i pastorałek. Wyszło, że najczęściej wykonywana była „Pastorałka od serca do ucha”. Ze sceny rozbrzmiewała kilka razy i za każdym otrzymywała gromkie brawa.
Ponieważ w niedzielę był Dzień Babci, a w poniedziałek Dzień Dziadka, orkiestra dęta ze Słupska zagrała dla wszystkich babć i dziadków tradycyjne „Sto lat”. Orkiestrę śpiewem wsparli Katarzyna Panaszek i trębacz Karol Kowalik. O seniorach nie zapomniał również zespół „Włościanie” z Chotowa, który na zakończenie swojego występu zaśpiewał dla nich humorystyczną piosenkę o babci.
Koncert pokazał po raz kolejny, że kolędy łączą ludzi, a nawet narody. Świadczy o tym ukraińska kolęda „Dobry wieczór Tobie, panie gospodarzu”, którą wykonał Zespół Śpiewaczo – Obrzędowy z Ożarowa.
- Zwrotki śpiewaliśmy po polsku i ukraińsku – mówi Bogdan Mieszkalski, instruktor tego zespołu. - Na Ukrainie kolędy wykonywane są bardzo radośnie. Oni nie boją się w trakcie śpiewu coś krzyknąć, pisnąć, dopowiedzieć. I my również staraliśmy się ją tak pokazać. Bo kiedyś i u nas, na wsiach, z taką radością śpiewano. Ale teraz to już zanikło, bo nie wypada, bo co ksiądz powie ...
Gościem imprezy była orkiestra dęta ze Skomlina. Odeszła ona trochę od formuły kolęd i zaprezentowała głównie utwory o charakterze bardziej karnawałowym. Ale zrobiła to porywająco. Publiczność porwała do gromkich braw, a niektóre z pań na widowni wręcz do tańca. Bisować też musiała.
- Ten przegląd to po prostu coś pięknego – ocenia Katarzyna Kowalska z Chotowa. - Myślę, że każdy mile i radośnie spędził popołudnie. Pełen szacunek dla organizatorów tej tak dużej imprezy, bo publiczności był ogrom. Można było posłuchać, pośpiewać i świętować, póki jeszcze jest czas kolęd.
Każdy zespół, orkiestra, grupa, czy solista, na pamiątkę występu otrzymywali podziękowanie stylizowane na bombkę. Wręczali je wójt Zbigniew Dąbrowski i jego zastępca Kamil Piekarski w towarzystwie prowadzącej koncert Natalii Zwierz, dyrektor Domu Kultury w Ożarowie.
- W przeglądzie mógł wystąpić każdy, kto się wcześniej zgłosił – podsumowuje wydarzenie Natalia Zwierz. - Jest to impreza cykliczna, więc wszyscy wiedzą, że odbędzie się w styczniu i już wcześniej zaczynają się do niej przygotowywać. Fantastyczne jest to, że ludzie chcą. Zgłosiło się bardzo dużo wykonawców i wszystko wyszło naprawdę świetnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze