Oddany służbie policyjnej, a zarazem człowiek o wielkim sercu. Tak wspominają tragicznie zmarłego funkcjonariusza koledzy z Komendy Powiatowej Policji w Kutnie. Kacper Winkler zginął w wypadku samochodowym na drodze krajowej 91. Miał 42 lata.
Policjant zginął w wypadku drogowym w miejscowości Bzówki w powiecie kutnowskim (woj. łódzkim). W sobotę 28 grudnia na drodze krajowej 91 zderzyły się dwa samochody osobowe. 42-letni Kacper Winkler, funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Kutnie, zginął na miejscu. 18-letni kierowca drugiego auta została przewieziony do szpitala.
Wiadomość o tragicznej śmierci policjanta z 20-letnim stażem pogrążyła w żałobie kutnowską komendę.
„Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego Kolegi aspiranta sztabowego Kacpra Winklera. Jego odejście jest dla nas nieopisaną stratą. Był człowiekiem o wielkim sercu. Zawsze pomocny i otwarty na ludzi. Będzie nam Ciebie brakowało!” - czytamy w pożegnalnym wpisie umieszczonym na stronie internetowej KPP w Kutnie.
Kacper Winkler służył w Kutnie przez 15 ostatnich lat, pracując m.in. jako przewodnik psa tropiącego w oddziale prewencji. Swoją służbę w policji zaczynał w grudniu 2004 r. w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
„Jego nagła śmierć spowodowała pustkę w sercach wszystkich, którzy Go znali. Zawsze przyjazny i pomocny. Będzie nam Ciebie brakowało! Cześć Jego pamięci!!!” - żegnają tragicznie zmarłego policjanta koledzy z kutnowskiej jednostki.
W sobotni wieczór Kacper Winkler wracał po zakończonej służbie do swojego domu rodzinnego w powiecie włocławskim. Do wypadku doszło, kiedy policjant wyjeżdżał na drogę krajową 91 ze stacji benzynowej. 42-letni kierowca nissana X-trial zderzył się z jadącym krajówką fordem kuga, którym kierował 18-letni mężczyzna, również mieszkaniec powiatu włocławskiego.
- Pomimo podjętej akcji reanimacyjnej zmarł kierowca nissana, a 18-latek został przetransportowany do szpitala w Kutnie – przekazano w policyjnym komunikacie.
Śledczy ustalają szczegółowe okoliczności tragicznego wypadku na dk91 w Bzówkach. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb kilka minut po godz. 20. Na miejscu tragedii mundurowi pod nadzorem prokuratora przeprowadzili oględziny, sporządzili dokumentację fotograficzną i zabezpieczyli dowody.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze