W ubiegłym roku, w ramach programu rządowego „polski ład”, gmina Pajęczno pozyskała m.in. obietnicę dotacji do przebudowy i remontu trzech dróg. Chodzi o ul. Ogrodową w Pajęcznie, ul. Szkolną w Makowiskach oraz trasę Niwiska Dolne - Grądy. Samorządowcy są na etapie finalizacji postępowania przetargowego, które ma za zadanie wyłonić wykonawcę inwestycji.
7 marca otwarto oferty na zadanie „Przebudowa i remonty dróg w Gminie Pajęczno”. Samorządowcy uzyskali zapewnienie rządowe, że do inwestycji wartej 3 332 940,20 zł będą musieli dołożyć 5 proc. czyli 166647,01 zł. Dwie firmy były zainteresowane wykonaniem zadania. Jedna z nich wyceniła swoje usługi na nieco ponad 2 mln 951 tys. zł. 11 marca to właśnie tę ofertę wybrano. Jeśli dojdzie do podpisania umowy będzie taniej, niż wynika z szacunków, gmina z własnego budżetu dołoży tylko nieco ponad 147 tys. zł.
Mieszkańcy każdej z miejscowości czekają z niecierpliwością na realizacje zadań.
W Makowiskach na ul. Szkolnej zostanie utwardzone pobocze. Chodzi o odcinek długości 554 metrów i szerokości dwóch. Ma to nastąpić w ciągu ośmiu miesięcy od podpisania umowy.
W takim samym terminie powinna zostać skończona część zadania związana z modernizacją ul. Ogrodowej w Pajęcznie. Tam na odcinku nieco ponad 400 m. zostanie wykonany chodnik z kostki brukowej oraz nowa nawierzchni jezdni z betonu asfaltowego, o szerokości siedmiu metrów. O remont na tej drodze wnosili w petycji latem ubiegłego roku sami mieszkańcy. Samorządowcy zapewniali, że jak tylko znajdą się pieniądze, inwestycja zostanie wykonana. Własnymi siłami pracownicy Miejskiego Zakładu Komunalnego dokonywali najbardziej pilnych napraw, np. 28 lipca zostało wykonane profilowanie nawierzchni jezdni.
- Mieszkańcy czekają na remont, bo ulica jest w tragicznym stanie – nie ukrywał Adam Stachera, wiceburmistrz Pajęczna.
Najpóźniej, bo w ciągu 16 miesięcy od podpisania umowy, wykonawca musi zakończyć budowę drogi z Niwisk Dolnych do Grądów. Już w ubiegłym roku gmina zdobyła dofinansowanie zewnętrzne na tę inwestycję, jednak stosunkowo niska dotacja oraz szalejące ceny materiałów budowalnych sprawiły, że zadanie odłożono. Na odcinku ok. 1,5 km droga zostanie przebudowana, asfalt będzie miał 5 m. szerokości.
- Wielu mieszkańców z tego rejonu pracuje w zakładach w Działoszynie i tędy mogą dojechać, dlatego to połączenie jest takie istotne – podkreślał przewodniczący rady miejskiej, Leszek Janeczek.
- Przez Grondy można dostać się do Działoszyna, do Częstochowy, na Śląsk. Ponad to w razie nieszczęśliwego wypadku na przejeździe kolejowym w Działoszynie, ta droga łączy Działoszyn z Pajęcznem i umożliwia dojazd służb takich jak pogotowie czy straż.
Janeczek wskazuje również, że teren jest urokliwy z turystycznym potencjałem, mógłby stanowić łącznik z Patrzykowem.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze