Reklama

Tym razem kanciarze oszukali 88-letnią staruszkę

Pomimo bardzo częstych apeli Policji o zachowanie czujności, niestety, ciągle zdarzają się seniorzy, którzy dają się oszukać i nadal przekazują pieniądze nieznanym osobom. Tak też niedawno uczyniła 88-letnia staruszka z Wielunia, która utraciła w ten sposób oszczędności swojego życia. Kobieta oszukana została metodą „na policjanta”.

 

W czwartek, 14 września, do seniorki zadzwoniła kobieta i przedstawiła się jako policjantka.

- W trakcie rozmowy poinformowała 88-latkę o rzekomym wypadku drogowym, który spowodowała jej córka i o konieczności przekazania pieniędzy – relacjonuje asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu. - Gotówka miała być przekazana na kaucję, aby móc kobietę zwolnić z aresztu. Seniorka przekonana, że pomaga swojej córce, zebrała wszystkie swoje oszczędności i przekazała je mężczyźnie, który chwilę później pojawił się przed drzwiami jej mieszkania.

Reklama

Starsza pani dopiero po fakcie zadzwoniła do córki i zrozumiała, że została oszukana. O całej sprawie poinformowała wieluńskich mundurowych.

- Informujmy naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość – zwraca się z apelem, zwłaszcza do ludzi młodych, Katarzyna Grela. - Powiedzmy im, jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy. Zwróćmy uwagę na takie zagrożenie osób starszych, które mieszkają samotnie. Zwykła ostrożność może uchronić je przed utratą zbieranych latami oszczędności.

Reklama

 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości