Pijany kierowca zjechal z drogi i uderzył w znak drogowy oraz słup energetyczny. 51-latek poniesie teraz konsekwencje swoich czynów.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 28 maja w miejscowości Kolonia Lgota. Jak ustalili policjanci, 51-letni mężczyzna, który jechał Kią, nie dostosował prędkości do warunków na drodze, zjechał na pobocze, a następnie uderzył w znak drogowy oraz słup energetyczny.
- Kierowcy nic się nie stało. Badanie alkomatem wykazało, że miał blisko trzy promile alkoholu w organizmie - mówi asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
To nie był koniec problemów 51-latka, bowiem nie posiadał on prawa jazdy. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze