37-latek ukradł ze skateparku nerkę z telefonem, który należał do młodego chłopca. Mężczyzna ostatecznie został zatrzymany. Okazało się, że był na dodatek osobą poszukiwaną.
17 sierpnia br. do Komendy Powiatowej Policji w Kępnie zgłosił się mężczyzna, który poinformował policjantów o kradzieży telefonu. Syn zgłaszającego korzystał ze skateparku, a obok położył torebkę typu nerka wraz z telefonem komórkowym. Po pewnym czasie zorientował się, że nie ma jego przedmiotów, a poszukiwania w bliskiej okolicy nie przyniosły skutku. Wartość skradzionego przedmiotu oszacowano na kwotę 400 zł.
- W wyniku podjętych działań i zabezpieczonego nagrania z monitoringu policjanci wytypowali i ustalili, kto posiada skradziony telefon. W dniu 17 września br. mundurowi odzyskali skradziony telefon, który 37-latek posiadał przy sobie. Ponadto okazało się, że mężczyzna jest osobą poszukiwaną do odbycia kary pięciu dni pozbawienia wolności za kradzież - mówi mł. asp. Anita Wylęga, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.
Reklama
Odzyskany telefon trafił do właściciela. Po zakończeniu czynności poszukiwany trafił do aresztu śledczego. Za skradziony telefon zostanie skierowany wobec 37-latka wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Kępnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze