Reklama

Ukradł hulajnogę elektryczną z parkingu - policjantom tłumaczył, że kupił ją... za granicą

Policjanci zatrzymali 32-latka, który ukradł hulajnogę elektryczną z jednego z parkingów w Wieruszowie. Gdy mundurowi znaleźli go na terenie Wielunia, ten tłumaczył, że zakupił ją... w Holandii. Grozi mu nawet pięć lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 17 listopada po godz. 13 w Wieruszowie. Policjanci ustalili, ze nieletni zaparkował hulajnogę elektryczną na jednym z parkingów i poszedł do sklepu. Po kilkunastu minutach zorientował się, że jego jednoślad został skradziony. Do działań zaangażowano kryminalnych, którzy pracowali nad sprawą. 

Już następnego dnia policjanci natrafili na trop osoby podejrzanej o to przestępstwo. Okazało się, że typowany mężczyzna znajduje się na terenie Wielunia i chce sprzedać pojazd. Wieruszowscy kryminalni - przy współpracy z policjantami z Wielunia - zatrzymali podejrzewanego mężczyznę.

Reklama

- 32-latek z Wieruszowa tłumaczył mundurowym, że kupił jednoślad na terenie Holandii. Funkcjonariusze zabezpieczyli skradzioną hulajnogę, która w najbliższym czasie zostanie zwrócona właścicielowi - mówi st. asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie. 

Mężczyzna trafił do policyjnej celi, w chwili zatrzymania miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Usłyszał zarzut kradzieży. Teraz odpowie przed sądem. Grozi mu nawet do pięciu lat więzienia.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości