Reklama

Ukradł kobiecie dwa telefony - potem je zwrócił, żeby uniknąć kary

48-latek wykorzystał chwilę nieuwagi i ukradł kobiecie dwa telefony. Wpadł dzień później, teraz grozi mu nawet pięć lat więzienia. 

Do zdarzenia doszło w piątek, 16 maja w Kępnie. Pokrzywdzona kobieta rozmawiała z mężczyzną i jego kolegą. W pewnym momencie kobieta odeszła na chwilę i położyła dwa telefony marki iPhone na ławie w korytarzu kamienicy. 48-latek wykorzystał tę sytuację i schował je do kieszeni. 

- Później mężczyzna udał się do komisu z telefonami i poprosił o wyjęcie karty SIM, ale tylko z jednego telefonu komórkowego. Po jakimś czasie, 48- latek przemyślał całą sytuację i postanowił, że odniesie telefony w miejsce, z którego je ukradł - mówi mł. asp. Anita Wylęga, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.

Reklama

Tak też zrobił. W sobotę, 17 maja przed godz. 6 udał się we wskazane miejsce i odłożył telefony, które zabezpieczyła sąsiadka pokrzywdzonej. Wróciły już one do właścicielki. Kryminalni nie odpuścili jednak sprawy i tego samego dnia zatrzymali 48-latka. Mężczyzna przyznał się do kradzieży, za którą teraz odpowie przed sądem. Grozi mu kara od trzech miesięcy do nawet pięciu lat więzienia. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości