38-latek ukradł przyczepkę samochodową z prywatnej posesji. Nie cieszył się jednak zbyt długo z łupu, ponieważ szybko wpadł w ręce policji.
Do zdarzenia doszło w nocy, 20 października br. Sprawca z terenu prywatnej posesji ukradł przyczepkę o wartości 3,5 tys. zł. Złodziej dostał się na działkę po rozcięciu siatki ogrodzeniowej. Gdy policjanci dostali zgłoszenie, szybko ruszyli do działań. Przyniosły one efekt w środę, 23 października, kiedy funkcjonariusze zatrzymali 38-letniego mieszkańca Łasku.
- Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do winy. 38-latek usłyszał już zarzut. Za kradzież grozi mu kara pozbawienia wolności do pięciu lat - mówi mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
Skradziona przyczepka wróciła do prawowitego właściciela.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze