49-latek ukradł telefon ze sklepu. Z łupu nie cieszył się zbyt długo - wpadł w ręce policji tego samego dnia.
Do zdarzenia doszło w środę, 16 kwietnia w Łęce Opatowskiej. Jak ustalili policjanci, pracownica jednego ze sklepu odłożyła służbowy telefon na półkę, chcąc obsłużyć klienta, który był przy kasie. Gdy kobieta wróciła po kilku minutach okazało się, że jej telefon zniknął.
- Policjanci zapoznali się z wizerunkiem sprawcy zarejstrowanym przez sklepowe kamery. Dzięki temu sprawca już po kilku godzinach został zatrzymany przez policjantów z Posterunku Policji w Łęce Opatowskiej - mówi mł. asp. Anita Wylęga, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.
Reklama
49-letni mężczyzna przyznał się do kradzieży. Telefon wrócił do właścicielki, a złodziej wkrótce odpowie przed sądem za swoje czyny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze